W przypadku firm już działających, chęć przejścia na 19--proc. liniowy podatek trzeba zgłosić w urzędzie skarbowym, odpowiednim dla siedziby firmy, do 20 stycznia. Nie ma znaczenia, jak długo firma funkcjonuje. Ostatecznie bowiem nie przeszło jedno z proponowanych ograniczeń, aby na opcję mogli przechodzić tylko właściciele firm działających co najmniej od roku. Miało to zabezpieczyć budżet państwa przed nadmiernym zmniejszeniem dochodów w wyniku przejścia do "własnego biznesu" obecnych pracowników etatowych. Tym najlepiej zarabiającym, płacącym podatki według stawki 40%, opłacałoby się po prostu założyć działalność gospodarczą i przejść na tzw. samozatrudnienie. Ostatecznie jednak rozwiązanie to nie spotkało się z aprobatą i wprowadzono inne.
Uwaga na faktury
Zgodnie z nim z opcji podatkowej nie mogą skorzystać prowadzący działalność gospodarczą, którzy swojemu byłemu pracodawcy oferują takie same usługi, które wcześniej wykonywali u niego w ramach swoich obowiązków zawodowych na umowie o pracę. Ograniczenie to jest bezterminowe. Co nie znaczy, że jest nie do obejścia. Doradcy podatkowi oficjalnie tego nie powiedzą, ale wystarczy wystawiać fakturę swojemu byłemu pracodawcy na inną usługę, niż wykonaliśmy. Dla przykładu, ktoś, kto wcześniej pracował w firmie X jako specjalista do spraw PR, może założyć firmę, która zajmować się będzie doradztwem w zakresie marketingu. Następnie można wystawiać byłemu pracodawcy faktury za doradztwo w zakresie marketingu, choć możemy nadal specjalizować się w PR. To oczywiście jest niezgodne z prawem i nie zachęcamy do takich czynów, ale można się domyślać, że co odważniejsi wykorzystają taką możliwość.
Pierwotnie planowano, że z opcji podatkowej nie będą mogły skorzystać firmy nowo zakładane. Mogłyby przejść na nią dopiero po roku. Zdecydowanie protestowali przeciw temu przedsiębiorcy i organizacje pracodawców. W ich opinii, wprowadzenie takiego ograniczenia właściwie przekreślałoby korzyści, jakie może odnieść polska gospodarka w wyniku wprowadzenia opcji. Nikt bowiem, zachęcony do założenia firmy obniżeniem podatków, nie uruchomi biznesu, by dopiero za rok otrzymać premię w postaci mniejszych obciążeń fiskalnych. Zwłaszcza że właśnie na początku swojej działalności firma ma największe wydatki i ponosi najwyższe ryzyko finansowego niepowodzenia.
Nowi też mogą