"Widzę potrzebę dokonania pewnych korekt i uzupełnień. Ale dalej to będzie program służący ograniczaniu i racjonalizacji wydatków publicznych i w sferze administracji, i sferze wydatków socjalnych. I będzie realizowany, tak sobie wyobrażam, z niezbędną determinacją, bo w żadnym wypadku debata nie zwalnia nas z konieczności przeprowadzenia tego, co, jeżeli nie przeprowadzone, doprowadzi do katastrofy gospodarczej i społecznej" - powiedział Hausner w Krakowie w wypowiedzi dla dziennikarzy transmitowanej przez TVN 24.
Korekty do programu to m.in. nieznaczna zmiana propozycji weryfikacji rent i emerytur, z której wyłączeni mają być nie tylko osoby starsze, ale również te z długim "stażem" rentowym. Zmianie uległ też harmonogram np. wyrównywania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.
"Są to korekty, które nie psują logiki tego programu, jego podstawowych rozwiązań i są absolutnie zgodne z tym, co wyjściowo proponowałem" - powiedział wicepremier.
Plan Hausnera przewiduje oszczędności dla budżetu w wysokości 32 mld zł do 2007 roku. Miał on zapobiec dynamicznemu wzrostowi długu publicznego w stosunku do Produktu Krajowego Brutto (PKB) i przekroczeniu przez niego poziomu 60%, co oznaczałoby konieczność zrównoważenia budżetu w roku kolejnym.
Wcześniej wicepremier poinformował, że rezygnuje z pomysłu nie przeprowadzenia waloryzacji rent i emerytur w 2004 roku, co stanowiło pierwszy krok na drodze naprawy finansów publicznych.