- 2003 rok był dla Poligrafii lepszy zarówno pod względem przychodów, jak i wyników operacyjnych. Nie odwróciła się jednak, negatywnie wpływająca na wynik netto spadkowa tendencja kursu złotego wobec euro. Nie jest więc wykluczone, że Poligrafia zanotuje stratę netto - powiedział Jacek Pogonowski, partner w Barings Private Equity Partners. Firma zarządza m.in. The Baring Central European Fund, który ma ponad 56% głosów na WZA Poligrafii.
W styczniu 2002 r. spółka przekształciła leasing operacyjny maszyn drukarskich w leasing finansowy. W efekcie w bilansie ujmowane są środki trwałe oddane jej w leasing oraz zobowiązania leasingowe. Ostatnia pozycja miała duży wpływ na wyniki (ze względu na niezrealizowane różnice kursowe spowodowane umocnieniem euro). Dopiero w IV kwartale spółka zdecydowała się zmienić walutę zobowiązań z euro na złotego.
W III kwartale Poligrafia odnotowała 48,3 mln zł skonsolidowanych przychodów, 7,6 mln zł EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) i 0,2 mln zł zysku netto. Po 9 miesiącach było to: 143,2 mln zł, 8,12 mln zł i 2,89 mln zł straty netto.
Według J. Pogonowskiego, IV kwartał ubiegłego roku był dla spółki dobry. Nie podał jednak szczegółów. Oczekuje, że w tym roku wyniki firmy poprawią się znacząco. - Pierwsze dwa kwartały będą dla Poligrafii bardzo istotne. W tym czasie zapadną decyzje o dalszym rozwoju spółki - stwierdził J. Pogonowski. - Żaden z rozważanych przez nas scenariuszy nie wymaga dokapitalizowania firmy. Przedsiębiorstwo generuje coraz większe przepływy pieniężne.
Ten rok ma być kluczowy dla spółki jeśli chodzi o ekspansję na rynkach zagranicznych. - W 2003 r. udział eksportu w przychodach wzrósł, ale nadal nie jest istotną pozycją - powiedział J. Pogonowski.