"Widać, że wciąż produkcja eksportowa rośnie najszybciej, chociaż coraz szersze jest ożywienie o czym świadczy duża liczba działów w którym wzrosła produkcja" - powiedział Jacek Wiśniewski, ekonomista Banku Pekao SA.
Dane te były zgodne z oczekiwaniami. Z ankiety agencji ISB wynika, że wzrost produkcji przemysłowej w grudniu na od 8,5% r/r do 15,5% r/r, przy średniej 12,7% i medianie 13,7%. Prognozowano więc wzrost nieco powyżej dotychczasowego trendu.
"Rośnie głównie eksport i pewnie przez pierwsza połowę pierwszego półrocza niewiele się zmieni, kurs mamy korzystny, przedsiębiorstwa przeszły już restrukturyzację" - dodał Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK. Niższa dynamika produkcji może być spowodowana efektem bazy.
W 2003 roku produkcja przemysłowa była o 8,7% wyższa niż rok wcześniej. Ekonomiści BZ WBK spodziewają się, że w 2004 roku będzie to średnio 6,0%.
"Sądzimy, że w pierwszym kwartale utrzyma się podobny trend wzrostowy, może trochę poniżej, ale w okolicach 10% po odsezonowaniu" - stwierdził Wiśniewski.