Wilbo, jedna z najlepszych firm na rynku przetwórstwa rybnego, poinformował, że w tym roku na inwestycje modernizacyjne i zwiększające moce produkcyjne wyda ponad 9 mln zł. Spółka ma otrzymać zwrot połowy tej kwoty. Firma z Władysławowa podpisała umowy z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, określające zasady pomocy z funduszy unijnych i z programu SAPARD. Dotacje, które ma dostać Wilbo, powiększą zysk netto. A to znacząca kwota. Dla porównania, po trzech kwartałach 2003 r. spółka zarobiła 3 mln zł netto, przy 144 mln zł przychodów.
Dotacje w ciągu trzech
miesięcy
Giełdowa firma chce zakończyć inwestycje w tym półroczu. Oznacza to, że będzie musiała w krótkim czasie wydać ponad 9 mln zł. Zarząd zapewnia, że ma na to pieniądze. Wilbo otrzyma dotacje w ciągu trzech miesięcy od daty złożenia kompletnego wniosku o dokonanie płatności, czyli na przełomie września i października. W wypadku nieprawidłowego lub nieterminowego zrealizowania inwestycji, spółka może utracić pomoc finansową lub będzie musiała zwrócić pieniądze z odsetkami.
Modernizacje i nowe bary