Ostatnie sesje charakteryzują się równowagą pomiędzy kupującym i sprzedającymi. Krótkoterminowa konsolidacja trwa na wykresie indeksu największych spółek praktycznie od początku stycznia. Do momentu jej opuszczenia zawieranie transakcji będzie obarczone dużą niepewnością. Wśród inwestorów coraz częściej pojawiają się opinie, że w chwili obecnej jedyne, co nas czeka to spadki. Takie oczekiwania wynikają najprawdopodobniej z faktu, że WIG20 nie może sobie poradzić z oporem znajdującym się w okolicy 1700 pkt. Należy jednak zwrócić uwagę, że obecna sytuacja trochę się różni od sesji, podczas których na tej wysokości były kształtowane szczyty. Wtedy (na początku września i w połowie października 2003 roku), trend wzrostowy załamywał się nagle i z sesji na sesję kurs osiągały coraz niższe wartości. Teraz, mimo że dotarcie do szczytu poprzedził równie dynamiczny trend, jak we wcześniejszych przypadkach, nie ma nagłego odwrotu od akcji. Zamiast tego każda zniżka indeksu w okolice 1650 pkt powoduje, że uaktywnia się popyt. Z drugiej strony zbliżenie się do 1700 pkt, skutkuje atakiem podaży. Pesymiści od razu wykorzystają ten fakt i powiedzą, że konsolidacja ta, to nic innego jak dystrybucja. Optymiści natomiast, dopatrzą się trójkąta, lub innej formacji, która powinna zapowiadać dynamiczne wybicie w górę.
Zwarzywszy na fakt, że sama konsolidacja nie jest zbyt wysoka, co nie daje szanse na większy zarobek, lepiej więc poczekać aż sytuacja trochę się wykrystalizuje. W chwili, kiedy któraś ze stron zacznie się wycofywać, warto będzie otworzyć pozycję zgodnie z kierunkiem wybicia. Zlecenia ograniczające straty powinny się znaleźć na drugim końcu obecnego trendu bocznego. Zakładając, że wybicie nastąpi zgodnie z kierunkiem wcześniejszego trendu, to w średnim terminie powinniśmy być świadkami wzrostu powyżej 1900 pkt. Gdyby natomiast sprawdził się scenariusz o dystrybucji, przecena może być na tyle głęboka, że warto będzie ograniczyć zaangażowanie w akcje największych spółek. Wtedy notowania powinny ponownie zawitać poniżej 1500 pkt.