Reklama

Jaki program działania ZMiD?

Sobotni zjazd maklerów i doradców zadecyduje o przyszłości Związku. Jaki mamy program działania? Co chcemy osiągnąć? W jaki sposób możemy to zrealizować? Na te i na wiele innych pytań powinniśmy sobie sami odpowiedzieć, bo nikt inny nie zrobi tego za nas.

Publikacja: 23.01.2004 08:05

We wtorkowym numerze PARKIETU ukazał się tekst prezentujący plan zmian w Związku Maklerów i Doradców. Przestudiowałem dokładnie proponowany program działania.

Ustalimy "naszych"

kandydatów

Na samym końcu pada hasło: przysyłajcie do nas e-maile, a my jeszcze przed zjazdem ustalimy "naszych" kandydatów do zarządu.

A co jest w programie? Autorzy dopiero stawiają przed sobą zadania, które dzięki wytrwałej pracy Związku są właśnie w końcowym stadium realizacji. Na przykład dopiero zamierzają się starać o obniżenie minimalnego progu kapitałowego wymaganego od domu maklerskiego. Tyle że to już zostało zrealizowane - właśnie w Sejmie kończą się prace nad nowelizacją ustawy, która ma wejść w życie za trzy miesiące. Dzięki wysiłkom m.in. Związku, próg ten został w ustawie obniżony do minimalnych wartości wymaganych w Unii Europejskiej.

Reklama
Reklama

Drugi postulat polega na poszerzeniu katalogu instytucji, w których praca jest uznawana za wykonywanie zawodu. To też już zostało zrealizowane dzięki propozycjom przygotowanym i przedstawionym przez Związek. Trzeci postulat dotyczy wzajemnego uznawania polskich licencji przez różne kraje. To też jest w projekcie nowelizacji, bowiem Unia Europejska wymaga tego od wszystkich krajów członkowskich. Na wniosek Związku zasada wzajemności została rozszerzona poza Europę - w Polsce będą uznawane tylko te "pozaunijne" tytuły zawodowe, które są nadawane przez organizacje uznające polski tytuł doradcy inwestycyjnego.

O stanie realizacji tych trzech postulatów pisałem w kilku ostatnich Biuletynach Maklerów i Doradców, zdając relację z prac na forum KPWiG, Ministerstwa Finansów i Sejmu.

Nie mów innym,

co mają robić

- powiedz, co zrobisz Ty

Wiele zostało powiedziane na temat trudnej sytuacji Związku. Wszyscy są zgodni, że trzeba to definitywnie rozwiązać. Dlatego do materiałów na zjazd zgłosiłem projekty trzech uchwał, których realizacja może pomóc we wzmocnieniu Związku. Pierwsza z nich zawiera propozycje zmian w statucie, usuwających wątpliwości i sprzeczności, które w dużej mierze przyczyniły się do sparaliżowania prac zarządu. Druga przedstawia propozycję kompleksowego rozwiązania nabrzmiałego problemu zaległych składek członkowskich. Trzecia określa działania konieczne do szybkiego rozwiązania problemów finansowych.

Reklama
Reklama

To są propozycje działań organizacyjnych, które trzeba pilnie podjąć. Jednak żeby osiągnąć rzeczywisty sukces, niezbędne jest zwiększenie zaangażowania samych maklerów i doradców. Potrzebne są pomysły, ale jeszcze bardziej potrzebni są ludzie, którzy będą je realizować. Bez aktywnych członków Związku jego istnienie rzeczywiście traci sens. Zastanówmy się więc poważnie, czy chcemy mieć silną organizację, reprezentującą nasze interesy, czy też nie zależy nam na tym. Tylko nie bądźmy wtedy zdziwieni, że pozycja maklerów i doradców zostanie sprowadzona do roli najemnych pracowników, bez większej aktywności, wykonujących biernie polecenia pracodawców.

W sprawozdaniu, jakie dołączyłem do materiałów na Zjazd, przedstawiam, co robiłem do tej pory, pełniąc do niedawna funkcję prezesa zarządu. Program, jaki proponuję, polega na rozwijaniu tych działań. Jednak nawet najlepszy program nie ma szans realizacji, jeżeli brakuje ludzi nim zainteresowanych. Dlatego zwracam się do każdego z Was z gorącą prośbą - przyjdź na Zjazd i powiedz, czy Ci to odpowiada, czy chcesz coś zmienić, czy też może w ogóle Cię to nie interesuje? Jeżeli widzisz sens tych działań, to pomyśl, co Ty możesz zrobić, by pomóc w osiągnięciu zamierzonych celów. Im więcej nas będzie, tym łatwiej i tym mniejszym wysiłkiem do tego dojdziemy. Jeżeli będzie nas mało...Szerokie perspektywy

Jeżeli jednak będzie nas dużo, to proponuję bardzo szeroki program. Trzeba kontynuować wysiłki, mające na celu ułatwienie szerokiej wymiany poglądów między członkami Związku. Trzeba konsekwentnie wzmacniać znaczenie silnej organizacji, reprezentującej nasze środowisko. Trzeba nieustannie pracować nad tym, by pierwszą reakcją na słowa "makler" i "doradca" była myśl, że są to świetni i aktywni fachowcy, o wysokim poziomie zawodowym i etycznym, którym można w pełni zaufać i którzy dbają o dobro swoich klientów. Trzeba coraz szerzej wychodzić na forum międzynarodowe, również dlatego, by pokazywać, że te kwalifikacje i umiejętności stoją na wysokim, międzynarodowym poziomie.

Mam nadzieję, że członkowie Związku obecni na zjeździe odpowiedzą, czy identyfikują się z takim planem działania. Czy chcemy mieć rzeczywisty samorząd zawodowy, czy znajdą się osoby, które będą chciały aktywnie się włączyć do realizacji tego trudnego, acz ambitnego programu?

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama