Złomrex, zajmujący się m.in. handlem wyrobami hutniczymi i przetwórstwem złomu, planował sprzedać obligacje w styczniu. Przedłużyły się jednak prace nad prospektem emisyjnym, który - jak zapewnia zarząd - wkrótce trafi do KPWiG.
- Ze sprzedaży papierów dłużnych chcielibyśmy pozyskać około 50 mln zł. Pieniądze przeznaczymy na inwestycje i kapitał obrotowy - mówi Przemysław Grzesiak, wiceprezes Złomreksu. Zapewnił, że zarząd dąży do tego, aby spółka w II połowie tego roku trafiła na GPW. Nie zdradził planowanej wartości oferty. Wiadomo, że założyciel i właściciel firmy, prezes Przemysław Sztuczkowski, po podwyższeniu kapitału będzie chciał zachować pakiet większościowy.
Złomrex ma już zakład produkujący szerokowalcowane wyroby długie. Pod koniec listopada podpisał umowę zakupu ponad 90% udziałów w Ferrostalu Łabędy, wytwarzającym półwyroby ze stali i pręty. Ma zapłacić 20 mln zł. - Czekamy na zgodę UOKiK na transakcję. Spodziewamy się jej niebawem - powiedział wiceprezes P. Grzesiak.
Firma z Poraju ma dobre wyniki. W 2003 r. grupa kapitałowa zarobiła około 17 mln zł, a jej przychody wyniosły około 720 mln zł.