P. Solbes stwierdził ponadto, że dążenie nowych państw członkowskich UE do jak najszybszego powiązania walut krajowych z euro może okazać się pomyłką. Dotyczy to w szczególności krajów mających dużą nierównowagę w finansach publicznych i stosunkowo wysoką inflację.
Pośpiech w dążeniu do euro unijny komisarz odradzał też Polakom podczas listopadowej wizyty w Warszawie. Przypomniał wtedy, że wstępując do Eurolandu stracimy ważny instrument polityki gospodarczej, jakim jest płynny kurs walutowy. Stwierdził ponadto, że aby wejść do strefy euro Polska musi spełnić kryteria z Maastricht. Jego zdaniem, termin ma znaczenie drugorzędne. Najważniejsze jest natomiast to, aby wszystkie wymogi zostały spełnione.
Nadal otwartą kwestią pozostaje to, jakie będzie dopuszczalne pasmo wahań kursowych w systemie ERM2. Komisja Europejska zasugerowała zwężenie tego pasma z +/-15% do +/- 2,25%.
Kryteria konwergencji:
- Inflacja nie większa niż 1,5 pkt proc. powyżej średniej dla trzech krajów UE, w których jest ona najniższa