Właściciel pubu niedaleko Manchesteru oferuje swoim stałym klientom miejsce na cmentarzyku sąsiadującym z lokalem. Julian Taylor, który kupił pub 11 lat temu, urządził
na sąsiednim polu
cmentarz. - Wpadłem
na ten pomysł, kiedy zachorował mój ojciec. Nasz pub stoi w pięknym miejscu na szczycie wzgórza, a mój tato powiedział, że chciałby
być pochowany w miejscu, z którego mógłby patrzeć na dolinę