Uspokojenie nastrojów, z jakim mieliśmy do czynienia na wczorajszej sesji, może okazać się zwodnicze, gdyż taka sesja doskonale nadaje się na przygotowanie do kolejnego ataku podaży podczas nadchodzących sesji. Siła popytu gaśnie bowiem z każdorazową próbą wejścia w lukę bessy (1673-1651pkt), jaka poprzedziła czarną świecę z 28 stycznia. Ponadto wszelki zapał byków chłodzi dodatkowo średnia krocząca z 15 sesji, przebiegająca na wysokości 1653 pkt.

W rezultacie układ świec przybiera niekorzystną wymowę dla posiadaczy akcji, a obecny poziom WIG20 wydaje się raczej okazją do sprzedaży niż do uzupełnienia akcji w portfelach. Podaż nie powinna mieć bowiem problemów z ponownym zepchnięciem indeksu WIG20 poniżej 1600 pkt, tj. w okolice sesyjnego dna z 29 stycznia na poziomie 1590 pkt. Na tej wysokości znajduje się bardzo ważne wsparcie w postaci połowy białej świecy z 2 stycznia i jeżeli, nie zostanie ten poziom utrzymany wówczas będziemy testować siłę wzrostowej linii trendu, która obecnie jest podporą byków na poziomie 1550 pkt.

Wnioski, jakich dostarcza analiza świec, znajdują także potwierdzenie w układzie wskaźników, które tym razem zachowują się dość spójnie. Powrót indeksu w okolice 1650 pkt pozwolił takim wskaźnikom, jak Price ROC, Ultimate Oscillator oraz Momentum, na nieznaczne odreagowanie i podejście pod dość dawno już przełamane od góry linie równowagi. Takie zachowanie wskaźników sugeruje, iż obecny spokój na rynku dużych spółek zbliża się ku końcowi. Zresztą, należy mieć w pamięci styl, w jakim doszło do wybicia ze styczniowej konsolidacji. Wybicie z luką bessy przy dużych obrotach raczej nigdy się nie kończy na jednej sesji.

Dlatego też tamten sygnał sprzedaży należy w dalszym ciągu uważać za obowiązujący, a obecna niemoc wyjścia powyżej 1650 pkt doskonale pasuje do niedźwiedziej układanki. Do potwierdzenia negatywnych sygnałów brakuje tylko wzrostów ADX, który w ten sposób zasygnalizowałby również zmianę trendu średnioterminowego na spadkowy. Niewykluczone jednak, że nastąpi to wkrótce wraz z przyspieszeniem dynamiki spadków.