Inwestorzy z zadowoleniem odebrali raport Stalproduktu, producenta wysoko przetworzonych wyrobów ze stali (m.in. blach elektrotechnicznych, kształtowników). Kurs spółki wzrósł o 7,1%, do 31,6 zł. - Zarząd nie składał jeszcze deklaracji co do podziału zysku. Biorąc pod uwagę bardzo dobre wyniki, niewykluczone że zaproponuje wypłatę dywidendy - powiedział Robert Kożuch, szef biura zarządu Stalproduktu. Prawie połowa zysku za 2002 r. poszła na wypłatę dywidendy. Na akcję przypadło 0,6 zł. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że również blisko połowa zysku za 2003 r. może zostać przeznaczona na wypłatę dla akcjonariuszy. Dywidenda na jeden walor może wynieść około 1 zł.
Stalprodukt w IV kwartale odnotował blisko 16-proc. wzrost przychodów netto ze sprzedaży. W całym 2003 r. ponad 20-proc., do 617,6 mln zł. Zysk z działalności operacyjnej w ostatnich trzech miesiącach 2003 r. był o 97% wyższy niż w 2002 r. W porównaniu rocznym wzrósł o prawie 31%, do 24 mln zł. - Dobre wyniki to efekt ożywienia w gospodarce i wzrostu popytu na nasze wyroby. Rosły także ceny niektórych z nich. Poza tym procentuje przeprowadzona restrukturyzacja i redukcja kosztów - powiedział R. Kożuch. Spółka z Bochni około 40% przychodów osiąga z eksportu. Wzrost kursu euro nie poprawił jednak znacząco jej rentowności. W tej walucie firma importuje wsad do produkcji, w związku z czym wzrosły koszty zakupów.
Stalprodukt nie publikuje prognoz. R. Kożuch podkreślił, że celem zarządu na ten rok będzie co najmniej utrzymanie wyników z 2003 r.