Zdaniem specjalistów, w tym roku zysk netto rekomendowanych instytucji wzrośnie o 90%, a w 2005 roku o 24%. "W naszych prognozach założyliśmy dynamiczny wzrost akcji kredytowej w najbliższych latach" - piszą analitycy. Obawiają się natomiast, że - podobnie jak to miało miejsce w ubiegłym roku - większość banków będzie miała nadal problemy z poprawą przychodów. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest rosnąca nerwowość na rynku finansowym, związana z niepewnością co do ostatecznego kształtu programu oszczędnościowego Jerzego Hausnera. Może to być powodem dużych wahań na polskim rynku walutowym i papierów skarbowych.
W swoich szacunkach analitycy uwzględnili także polepszenie się jakości portfeli kredytowych banków. Ma być efektem poprawy kondycji ekonomicznej firm oraz zmian w zasadach klasyfikacji kredytów zagrożonych. W rezultacie zmniejszą się rezerwy na kredyty nieregularne.
"Mimo tych optymistycznych założeń uzyskane przez nas wyceny są zbliżone do obecnych kursów, a w przypadku Banku Handlowego, BRE oraz ING BSK znacznie niższe" - informują specjaliści BDM PKO BP.