Carlsberg Okocim, trzeci co do wielkości producent piwa w Polsce, z 14-proc. udziałem w rynku, w 2003 roku odnotował wzrost sprzedaży o 8,7%, do 3,84 mln hektolitrów. W tym czasie cały rynek wzrósł o 4,6%. Przychody grupy zwiększyły się o 8%, do 1,09 mld zł.
Zaszkodziło euro
Grupa Carlsberg Okocim odnotowała w 2003 r. spadek kosztów operacyjnych (liczonych bez akcyzy, w złotych na hektolitr) o 6%. Wynik z podstawowej działalności wyniósł 28,8 mln zł i jest o 21,2 mln lepszy niż w 2002 r. - Ucierpieliśmy z powodu wzrostu kursu euro. W tej walucie rozliczamy zakup puszek. Gdyby nie doszło do osłabienia złotego, zysk operacyjny przekroczyłby 41 mln zł - wyjaśnił prezes Marcin Piróg. - Negocjujemy z dostawcą puszek zmianę waluty na złote - dodał prezes. Carlsberg Okocim poniósł w 2003 r. 2,5 mln zł straty netto (przed rokiem miał 2,8 mln zł zysku). Powód to, obok silnego euro, wysokie koszty finansowe. Bez osłabienia naszej waluty zysk wyniósłby ponad 19 mln zł.
Zarząd spółki pochwalił się najwyższym w branży, sięgającym 100%, tempem wzrostu eksportu w 2003 r. Sprzedaż piwa marki Carlsberg zwiększyła się o 130%, do 220 tys. hl. - Umocniły się też marki regionalne: Kasztelan, Piast i Bosman - powiedział prezes.
Za wysoka akcyza