Od stycznia obowiązują nowe przepisy prawa farmaceutycznego. Wprowadziły wymóg prowadzenia hurtowego handlu artykułami farmaceutycznymi wyłącznie przez hurtownie farmaceutyczne. Do tej pory takie wymagania nie dotyczyły leków dopuszczonych do obrotu w sieci sprzedaży ogólnodostępnej (pozaaptecznej).
Perspektywiczny rynek
- Dziś mamy 12 specjalistycznych placówek, niebawem uruchomione zostaną jeszcze dwie hurtownie farmaceutyczne - mówi Elżbieta Szafrańska, rzecznik prasowy Ruchu.
Największy w Polsce dystrybutor prasy liczy, że nowy projekt przełoży się na zwiększenie przychodów (w 2003 r. ogółem wyniosły 3,6 mld zł. Ruch nie podaje, jaką ich część stanowiła sprzedaż leków). - Traktujemy ten segment rynku jako bardzo perspektywiczny. Według szacunków, w tym roku nasza sprzedaż farmaceutyków powinna wzrosnąć o około 15% - mówi rzecznik. - Do tej pory 90% obrotu w tej grupie stanowiły środki przeciwbólowe. Zamierzamy znacznie rozszerzyć ofertę produktów leczniczych i wspomagających leczenie - dodaje. Chodzi m.in. o leki witaminowe, gastryczne, przeciw przeziębieniu czy preparaty ziołowe. Ruch spodziewa się też, że w zakresie sprzedaży leków bez recepty hurtownie będą mieć coraz więcej klientów, którymi są nie tylko partnerskie punkty sprzedaży (ponad 22 tys.), ale i inne firmy handlowe (np. sklepy spożywcze). - Wprowadzenie nowych przepisów prawa farmaceutycznego z pewnością wpłynie na zmniejszenie liczby dystrybutorów, którzy będą spełniać wymagania określone przepisami prawa - twierdzi E. Szafrańska. Na liście przedsiębiorstw, które do końca 2003 r. złożyły wniosek do Głównego Inspektora Farmaceutyków o pozwolenie na prowadzenie hurtowni, znalazły się 134 podmioty.
Nie wszyscy zainteresowani