Sygnałem do jej rozpoczęcia mogą się okazać dzisiejsze dane o stanie zapasów paliwowych w USA. Analitycy prognozują, że zapasy ropy nieprzetworzonej wzrosły w minionym tygodniu o milion baryłek, natomiast zapasy destylatów spadły o 1,3 miliona baryłek. Do godziny 13.37 kwietniowe kontrakty terminowe na ropę Brent podrożały o siedem centów do 30,88 dolara za baryłkę.

((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; Reuters Messaging: [email protected]"

[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]"

[email protected]))