Reklama

Nafta Polska czeka na decyzję MSP o przekazaniu 1,5 mld zł aktywów na WSCh

Warszawa, 25.02.2004 (ISB) - Nafta Polska oczekuje decyzji Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) o dokapitalizowaniu jej aktywami o wartości 1,5 mld zł w celu restrukturyzacji zadłużenia sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej (WSCh), powiedział w środę Marek Gutowski, wiceprezes spółki.

Publikacja: 25.02.2004 14:41

?Nafta Polska chciałaby otrzymać aktywa od Skarbu Państwa w celu restrukturyzacji Wielkiej Syntezy Chemicznej i w części chciałaby uzyskać aktywa płynne, a w części - mniej płynne, które mogłyby być wykorzystane jako ewentualna dźwignia finansowa dla emisji obligacji Nafty Polskiej" - powiedział Gutowski dziennikarzom po konferencji Nafty Polskiej na temat restrukturyzacji WSCh.

Zaraz po otrzymaniu aktywów Nafta Polska przystąpi do prywatyzacji dwóch spółek z sektora WSCh - Zakładów Chemicznych Organika-Sarzyna SA oraz Zakładów Chemicznych Zachem SA - w drodze zaproszenia do rokowań dla potencjalnie zainteresowanych inwestorów.

?Kiedy tylko otrzymamy aktywa od Skarbu Państwa, to chcielibyśmy wysłać zapytania ofertowe do inwestorów, którzy mogą być potencjalnie zainteresowani tymi spółkami" - powiedział Gutowski.

Wiceprezes nie powiedział, do ilu firm Nafta Polska będzie chciała wysłać zapytania. Stwierdził tylko, że ?nie będzie to szeroki krąg inwestorów".

Największe spółki WSCh - Zakłady Chemiczne Police SA, Zakłady Azotowe Puławy SA, Zakłady Azotowe Kędzierzyn SA, Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach SA - oraz dwa mniejsze - Sarzyna i Zachem - są zadłużone w bankach na łączną sumę ok. 920 mln zł, a w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie (PGNiG) - na ok. 600 mln zł.

Reklama
Reklama

W zamyśle Nafty Polskiej jest stworzenie koncernu nawozowo-melaminowego, który stanowiłby ok. 7% produkcji nawozów oraz 20% produkcji melaminy w skali Unii Europejskiej (UE).

W dalszym ciągu nie ma jeszcze decyzji MSP, czy w skład koncernu będzie wchodził producent nawozów fosforowych ZCh Police, a także decyzji dotyczących ewentualnego dokapitalizowania, co, według ekspertów branżowych, czyni niemożliwym ukonstytuowanie się koncernu do momentu wejścia Polski do UE 1 maja br.

Pomoc publiczna, na którą mogą liczyć te zakłady, będzie musiała uzyskać akceptację Komisji Europejskiej. Według Marka Kossowskiego, prezesa PGNiG, ostatnie dwa miesiące przed akcesją do UE powinny być przeznaczone na przygotowanie do negocjacji z Komisją Europejską w kwestii ustalenia limitów produkcji oraz poziomu kosztów.

Kossowski zwrócił uwagę, że oprócz cen gazu dla restrukturyzacji sektora ma również znaczenie ograniczenie kosztów w samych spółkach.

Według Kossowskiego gaz stanowi 11-35% kosztów całkowitych spółek WSCh, ale w strukturze niektórych produktów cena gazu może dochodzić do 80% kosztów produkcji.

W 2003 roku WSCh zakupiła 2,3 mld m. sześc. gazu wobec 1,3 mld m. sześc. w 2002 roku. (ISB)

Reklama
Reklama
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Materiał Promocyjny
Autocasco po latach: czy AC ma sens dla 10-letniego auta o wartości 20 tys. zł? Liczymy, ile oszczędzisz
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Gospodarka
Tradycyjny handel buduje więzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama