Reklama

Euronext zainteresowany Dubajem

Euronext znalazł się wśród firm, które prowadzą negocjacje z władzami Dubaju w sprawie uruchomienia pierwszej regionalnej giełdy w Zatoce Perskiej - podał nieoficjalnie Bloomberg. Oprócz europejskiego sojuszu w negocjacjach mają brać udział jeszcze cztery instytucje.

Publikacja: 28.02.2004 08:34

- Obecnie prowadzimy rozmowy z pięcioma instytucjami w sprawie pomocy przy tworzeniu giełdy papierów wartościowych - poinformował Naser Nabulsi, dyrektor generalny Dubai International Financial Centre (DIFC) w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA). Centrum finansowe czeka na poparcie rządu emiratów. Prawdopodobnie już w niedzielę albo poniedziałek poinformuje o planach tworzenia giełdy oraz ujawni, z jakimi potencjalnymi partnerami prowadzi negocjacje.

Zagraniczny

partner zwiększy zaufanie

Dubaj, gdzie zlokalizowany jest największy nienaftowy port w Zatoce Perskiej oraz największe lotnisko w regionie, chce zwiększyć swoją rolę, jako centrum handlu i turystyki. W tym ma pomóc właśnie giełda, która - co jest ewenementem na arabskim rynku kapitałowym - byłaby otwarta dla zagranicznych inwestorów. Zaangażowanie w projekt któregoś z renomowanych światowych operatorów giełd zwiększyłoby zaufanie do tego rynku, ponieważ gwarantowałoby przestrzeganie standardów handlu obowiązujących w Stanach Zjednoczonych czy Europie. Potencjalny partner prawdopodobnie zaangażuje się kapitałowo w nową giełdę.

Euronext, postrzegany też jako potencjalny partner strategiczny warszawskiej GPW, nie chce komentować spekulacji.

Reklama
Reklama

Rynek dla spółek

z całego regionu

DIFC planuje obracać na giełdzie akcjami i obligacjami nie tylko spółek ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich (takich jak linie lotnicze Emirates czy spółka górnicza Dubai Aluminium), ale również firm z całego regionu. Inwestorzy po raz pierwszy mieliby np. bezpośredni dostęp do spółek z Arabi Saudyjskiej. Giełda w tym kraju, o kapitalizacji 156 mld USD, jest największa w krajach arabskich, ale zagraniczni inwestorzy nie mogą obracać bezpośrednio walorami tamtejszych spółek. Mogą to robić tylko za pośrednictwem funduszy powierniczych.

Udany start rynku obligacji powinien zagwarantować rząd ZEA, który planuje wyemitować papiery za 400 mln USD, aby m.in. sfinansować zakup samolotów. Jeśli chodzi o akcje, to N. Nabulsi chce, by do obrotu dopuszczano tylko spółki o kapitalizacji nie mniejszej niż 50 mln USD. Ma nadzieję, że do końca 2005 r. debiut poprzez nową giełdę przeprowadzi przynajmniej sześć firm.

Dubai International Financial Center powstało w 2002 r. Licencję na działalność ma 14 instytucji finansowych z całego świata, a wnioski złożyły kolejne - m.in. brytyjski Standard Chartered, Deutsche Bank i Credit Suisse.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama