Zarząd zwołał NWZA na 10 marca. Zrobił to na wniosek akcjonariusza dysponującego ponad 16% kapitału. Jest tylko jedna taka osoba - Jan Antas, największy udziałowiec firmy (ma 139 tys. akcji). Inwestor poprosił o umieszczenie w porządku obrad punktu dotyczącego zmian w radzie nadzorczej. - Nie złożył jednak w spółce projektów uchwał - informuje Dariusz Paprocki, dyrektor biura zarządu Ponaru. Nie wiadomo więc, jak głębokich zmian w radzie można się spodziewać. Głosowanie odbędzie się w trybie większościowym (wniosek o głosowanie grupami musiałby pochodzić od akcjonariuszy dysponujących co najmniej 20% kapitału). J. Antas zasiada już w radzie Ponaru. Jej członkowie mają w sumie około 26% akcji firmy.

Niektórzy inwestorzy spodziewają się dyskusji na walnym zgromadzeniu, poświęconej nie tylko zmianom w radzie. Nie wszystkim, jak wynika z docierających do nas sygnałów, podobają się ubiegłoroczne wyniki. Spółka zakończyła 2003 r. stratą netto na poziomie 0,33 mln zł. Na jej wysokość wpływ miała przede wszystkim utworzona w IV kwartale 2003 r. rezerwa na zapasy o wartości ponad 1,3 mln zł. Niektórzy akcjonariusze wskazują, że konieczność jej utworzenia to efekt błędnych decyzji poprzednich zarządów. Kierujący od niedawna firmą (produkującą elementy hydrauliki siłowej) Grzegorz Petka tłumaczył w rozmowie z nami, że aktualnie nie sposób ocenić, czy decyzje menedżerów były błędne, czy też podyktowane wcześniejszymi warunkami rynkowymi. Zapewnił, że spółka postąpiła zgodnie z przepisami o rachunkowości: jeśli towar zalega od kilku lat w magazynie, musi być objęty rezerwą.

Ubiegłoroczne wyniki były bez porównania lepsze niż w 2002 r., kiedy strata wyniosła 4,4 mln zł z powodu rezerw m.in. na poręczenia udzielone inwestorowi giełdowemu Piotrowi G. W tej sprawie toczą się wciąż postępowania sądowe. Jak informował Ponar, Jan Antas jest w posiadaniu weksla in blanco poręczonego przez spółkę, a wystawionego przez Piotra G. w związku z umową sprzedaży akcji z 9 października 2002 r. Wartość transakcji zabezpieczonej wekslem wynosi ponad 1,5 mln zł.