Pierwsza połowa poniedziałkowych sesji na giełdach amerykańskich nie przyniosła dużych zmian indeksów. Nie oznacza to jednak, że na rynku niewiele się działo. Wobec braku nowych raportów makroekonomicznych inwestorzy zwrócili uwagę na doniesienia ze spółek. A tu dominowały informacje na temat fuzji i przejęć. Za wydarzenie dnia można uznać zakup przez hiszpańską Telefonikę od BellSouth aktywów w Ameryce Łacińskiej. Akcje obu zainteresowanych spółek (Telefonica też jest notowana na Wall Street) zdrożały przed południem. O ponad 3% spadł kurs akcji firmy Eastman Kodak, znanej z produkcji aparatów fotograficznych. To efekt informacji, że przejęcie dwóch mniejszych spółek - Nexpress Solutions i niemieckiej Heidelberg Digital - negatywnie wpłynie na wyniki koncernu w 2004 r. O 5% staniały akcje firmy spożywczej J.M. Smucker, na wieść o kupnie lokalnego rywala International Multifoods. Akcje drugiej ze spółek zdrożały aż o 25%. Marsz w dół kontynuowały papiery spółki medialnej - Martha Stewart Living Omnimedia (-9%). To reakcja na informację, że założycielka spółki Martha Stewart, oskarżona o manipulację akcjami, została uznana przez sąd winną. Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones spadł o 0,46%, a wskaźnik Nasdaq Composite spadł o 1,75%.
W Europie przeważył wczoraj wzrost. W cenie były papiery spółek naftowych - BP (+0,6%), Royal Dutch/Shell (+1,2%) czy Total (+1,4%). To efekt podniesienia przez Goldman Sachs rekomendacji dla całego giełdowego sektora energetycznego z "poniżej rynku", do "tak jak rynek". W Niemczech kupowano papiery firmy RWE (właściciela warszawskiego Stoenu), którą lepiej ocenił z kolei UBS, biorąc pod uwagę "dobre wyniki za 2003 r. i perspektywę podwyżki dywidendy". W ślad za RWE podążył lokalny rywal E.ON, którego papiery zdrożały o 2,3%. Poniedziałek był też udanym dniem dla linii lotniczych, które zostały lepiej ocenione przez Dresdner Kleinwort Wasserstein. Akcje British Airways zdrożały o 1,7%, Lufthansy o 0,7%, a Air France o 0,1%. Londyński wskaźnik FT-SE 100 zyskał wczoraj 0,15%, frankfurcki DAX wzrósł o 0,48%, a paryski CAC-40 zwyżkował o 0,54%.