Zysk netto sektora bankowego wyniósł w 2003 r. 2,2 mld. W porównaniu z 2002 r. wzrósł o 250 mln zł. To nadal dużo mniej niż w latach 2000-2001, kiedy rocznie sięgał około 4 mld zł. Zysk banków spółdzielczych obniżył się w ubiegłym roku o ponad 70 mln zł, do 280 mln zł. Był najgorszy od 1999 r.
Zainteresowanie nie słabnie
Komisja Nadzoru Bankowego (KNB) tłumaczy gorsze wyniki sektora w ostatnich latach wyższym ryzykiem kredytowym (ze względu na słabszy wzrost gospodarczy), a także obniżką stóp procentowych. Choć rezultaty polskich banków nie były w 2003 r. tak dobre, jak kilka lat wcześniej, rynek jest nadal atrakcyjny dla inwestorów zagranicznych. Przedstawiciele KNB twierdzą, że Polską zainteresowane są banki m.in. z Unii Europejskiej, Azji, a także zza wschodniej granicy. - Nie chcemy też, żeby notowane na giełdzie banki były wycofywane z obrotu przez ich zagranicznych właścicieli - powiedział Leszek Balcerowicz, prezes NBP i przewodniczący KNB, na konferencji podsumowującej sześć lat działalności Komisji.
Inwestorzy zagraniczni kontrolują 68% aktywów sektora, w porównaniu z 17% w 1998 r. Na Węgrzech i w Czechach wskaźnik ten przekracza 90%. Aktywa 10 największych banków w Europie Środkowowschodniej w 42% należą do polskich instytucji.
Walka z bankructwami