Prokuratura Okręgowa w Płocku podejrzewa Małgorzatę Ż.-P. oraz Kazimierza O. o popełnienie oszustwa, gdy byli w zarządzie giełdowego Boryszewa (chodzi o okres od września 1999 r. do kwietnia 2000 r.). Prokuratura postawiła zarzut, że byli menedżerowie wprowadzili w błąd pełnomocnika rządu do spraw osób niepełnosprawnych, przez co Boryszew uzyskał status zakładu pracy chronionej.
Zażalenie
na prokuraturę
Według prokuratury, w czasie, kiedy oboje podejrzanych pracowało w Boryszewie, niezgodnie z prawem firma uzyskała dofinansowanie odsetek od zaciągniętych kredytów w wysokości 6,6 mln zł. Ponadto byłej prezes spółki z Sochaczewa postawiono zarzut wyłudzenia prawie 1 mln zł związanego z organizacją turnusów rehabilitacyjnych dla niepełnosprawnych.
Prokuratura w obawie przed mataczeniem w śledztwie przez oskarżonych wnioskowała o tymczasowe aresztowanie do 1 czerwca. Tak się stało. W ubiegłym tygodniu sąd na wniosek płockiej prokuratury zatrzymał Małgorzatę Ż.-P. i Kazimierza O.