Rządząca koalicja Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) i Unii Pracy (UP) mogłaby liczyć na 13% głosów, przy czym na SLD głosowałoby 10% badanych (spadek o 1 pkt proc), natomiast na UP - 3% badanych (bez zmian w stosunku do ostatniego badania).
Największy wzrost poparcia zanotowało Prawo i Sprawiedliwość (PiS) - 5 pkt proc. W marcu na tę partię głosowałoby 15% wyborców.
Spadło poparcie dla Ligi Polskich Rodzin (LPR), która mogłaby liczyć na 7% głosów (spadek 2 pkt proc).
Po raz pierwszy od wielu miesięcy głosy oddane na Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) nie pozwoliłyby tej partii wejść do parlamentu. Notowania PSL spadły o 3 pkt proc. do 4%. W sondażach niektórych innych ośrodków notowania PSL spadały już poniżej 5-procentowego progu.
Frekwencja w wyborach wyniosłaby 52%, co oznacza spadek o 1 pkt proc.