Lear Corporation zamierza od maja uruchomić produkcję poszyć i tapicerki do foteli samochodowych w Jarosławiu. W wydzierżawionych od Jarlanu halach znajdzie zatrudnienie co najmniej 500 osób. LC jest znaczącym klientem giełdowego Groclinu. Zarząd spółki jest przekonany, że tak pozostanie.
- Lear Corporation produkuje wyroby w oparciu o własną bazę i zlecenia firmom zewnętrznym. Koncern ma dużo zakładów na całym świecie. Wchodzi z produkcją do Polski, ponieważ tu są niższe koszty wytworzenia niż na Zachodzie. To nas nie zaskakuje - powiedział Wojciech Witkowski, wiceprezes Inter Groclin Auto. - Kontrakty od Lear Corporation stanowią ponad 30% naszej sprzedaży. Pomimo planów dotyczących produkcji w Polsce nie odnotowujemy spadku zainteresowania współpracą z naszą firmą - stwierdził. Zwrócił też uwagę na specjalizację. - Zakład w Jarosławiu ma szyć poszycia z tkaniny. My specjalizujemy się w skórze - dodał.
Groclin około 95% przychodów uzyskuje z eksportu. Ostatnio duże kontrakty podpisał w styczniu. Dla niemieckiej firmy Faurecia wykona w ciągu 6 lat zlecenia o wartości około 1,1 mld zł. Polska spółka, śladem światowych koncernów, również szuka niższych kosztów produkcji. Wybudowała zakład w Użgorodzie na Ukrainie. - Od stycznia trwa tam rozruch - powiedział wiceprezes W. Witkowski. Produkcja pełną parą ma ruszyć w maju. Ukraińska spółka już w tym roku może zapewnić około 15% przychodów grupy IGA.
Auta Groclinu
IGA szyje poszycia foteli do około 8% aut wytwarzanych w Europie. Pracuje dla wielu producentów samochodów. Poprzez firmę Johnson Controls dla Volvo i Mitsubishi, Lear Corporation dla Volvo, a spółkę Faurecia m.in. dla Renault. Pracuje też dla Audi, Volkswagena, Toyoty i Porsche.