?Wstępne kwoty roszczeń tych firm wynoszą 1,5 mln USD i będą jeszcze wymagały weryfikacji" - powiedział Krystowski w Sejmie. Zakłady WSCH to Zakłady Azotowe Puławy, Kędzierzyn, Tarnów i Zakłady Chemiczne Police.
Krystowski poinformował jednocześnie, że ?w wyniku ograniczeń PGNiG odebrał mniej o 17,9 mln m. sześc. gazu". Prezes PGNiG Marek Kossowski informował na konferencji 10 marca, że Polska odebrała już 11 mln m. sześc. gazu, których nie otrzymała w wyniku wstrzymania dostaw przez Gazprom.
Według Krystowskiego PGNiG przedstawił 10 marca partnerowi rosyjskiemu roszczenia wynikające ze strat poniesionych na skutek ograniczenia dostaw gazu do Polski 18 i 19 lutego. Jednocześnie wiceminister przyznał, że umowy zawarte między PGNiG a zakładami chemicznymi dopuszczają ograniczenia w dostawach gazu bez konsekwencji finansowych dla gazowego monopolisty. Dodał jednak, że po lutowych ograniczeniach w dostawach PGNiG zwrócił się do Nafty Polskiej (spółki, która prowadzi restrukturyzację sektora chemicznego) i Orlenu z prośbą o oszacowanie strat wynikających z niedoborów.
18 lutego Gazprom wstrzymał dostawy gazu na Białoruś po tym, jak kraj ten nie chciał zgodzić się na wyższe ceny gazu rosyjskiego.
Dzienne zapotrzebowanie na gaz w Polsce waha się około poziomu 44-50 mln m. sześc. Polska pobiera na granicy z Białorusią 13 mln m. sześc. gazu dziennie, czyli ok. 30% ogólnego zużycia, ale gaz ten stanowi 70% całego importu rosyjskiego gazu. Import pokrywa 65% zapotrzebowania Polski na gaz, a popyt ten wyniósł w całym 2003 roku 13 mld m. sześc. (ISB)