"HVB obserwuje rynek, rozważa ewentualne możliwości fuzji i prowadzi rozmowy na ten temat z potencjalnymi partnerami z sektora finansowego" - można przeczytać w prospekcie, który monachijski bank przygotował przy okazji planów podwyższenia kapitału. Właśnie ok. 3 mld euro, które firma chce pozyskać z nowej emisji, mogą posłużyć częściowo do finansowania ewentualnego aliansu.

Dyrektor generalny HVB - Dieter Rampl - podkreśla, że niemiecki sektor bankowy czeka nieuchronna konsolidacja. - W tym roku możemy spodziewać się fuzji, tworzenia przedsięwzięć typu joint venture czy innych form współpracy w tej branży. Tym bardziej, że takie działania mają poparcie niemieckiego rządu - podkreśla. Dodaje, że bardzo istotną rolę mogą odgrywać gracze zagraniczni, nie tylko z Europy, ale np. ze Stanów Zjednoczonych. Europejskie banki mogą odczuwać szczególną presję na łączenie się, ponieważ takie kroki podjęły ostatnio czołowe instytucje amerykańskie. W październiku Bank of America ogłosił przejęcie FleetBoston Financial za 48 mld USD, a w styczniu J.P. Morgan Chase i Bank One ogłosiły fuzję wycenioną na 55 mld USD.

Spekulacje na temat fuzji z udziałem HVB trwają już od wielu miesięcy. Najczęściej pojawiały się pogłoski, że HVB mógł połączyć siły z innym bankiem z tzw. niemieckiej "wielkiej czwórki" - Commerzbankiem. Instytucja z Frankfurtu, podobnie jak potencjalny partner z Monachium, znajduje się w nie najlepszej sytuacji finansowej. W ub.r. HVB zanotował stratę w wysokości 2,6 mld euro, a Commerzbank zamknął 2003 r. kwotą 2,3 mld euro na minusie.

HVB jest właścicielem polskiego banku BPH, a także austriackiego BACA, czyli pierwszej zagranicznej spółki notowanej na warszawskiej giełdzie. Jeden z jego potencjalnych partnerów - Commerzbank - to strategiczny inwestor BRE.