Reklama

Obniżki nie dla wszystkich

Od 1 kwietnia zmienia się wysokość opłat, pobieranych przez towarzystwa emerytalne. Wynika to z nowelizacji ustawy o OFE, która generalnie miała doprowadzić do obniżki opłat. Jednak niektórzy klienci funduszy 1 kwietnia mogą otrzymać informację, że będą płacić więcej. I nie będzie to dowcip primaaprilisowy.

Publikacja: 30.03.2004 09:51

Zgodnie z nową ustawą o funduszach emerytalnych, od 1 kwietnia 2004 roku prowizja od składki, pobierana przez towarzystwa emerytalne nie może być wyższa niż 7%. Taki stan rzeczy ma trwać do 2010 roku, a następnie opłata ma zacząć spadać, aż do 3,5% od roku 2014. Generalnie ta zmiana oznacza obniżenie opłat. Jednak - jak się okazuje - nie we wszystkich przypadkach.

Niektórzy zapłacą więcej

Do tej pory większość funduszy miała opłaty, które premiowały osoby o długim stażu członkowskim. Zwykle pierwsza redukcja wysokości prowizji następowała po 2 lub 3 latach. W rezultacie - gdy Sejm w zeszłym roku przyjmował nowelizację przepisów o OFE, stanął przed problemem, czy "starym" członkom funduszy odebrać przywileje. Ostatecznie stanęło na tym, że jeśli klient funduszu nabył prawo do obniżonej prowizji przed wejściem ustawy w życie, zachowuje je nadal. Datą graniczną jest więc 15 października.

Ci, którzy wcześniej nabyli prawo do niższych prowizji, mogą więc spać spokojnie. Jeśli jednak nastąpiło to po 15 października, klientów niektórych funduszy może czekać przykra niespodzianka. Może dojść do sytuacji, w której klient np. od 1 listopada cieszy się niższą opłatą, np. 5%, a od 1 kwietnia znowu zapłaci więcej - czyli 7%. Taka sytuacja - podwyżka prowizji po krótkim okresie obniżki - czeka m.in. klientów OFE ING Nationale-Nederlanden, Pekao i Skarbiec-Emerytura.

Zera już nie będzie

Reklama
Reklama

Nawet jeśli ktoś uniknie podwyżki stawki prowizji 1 kwietnia, nie musi być zadowolony z nowego systemu opłat. Większość towarzystw - zmieniając statuty - po prostu zdecydowała się na wpisanie do nich odpowiednich zapisów z ustawy. W rezultacie znikły zapisy, preferujące dotychczas klientów o bardzo długim stażu. Przykładowo - klienci OFE Bankowy, którzy do tej pory mieli zagwarantowaną zerową stawkę po 25 latach członkostwa, teraz po tym okresie zapłacą ustawowe 3,5%. Z niskimi opłatami po wielu latach członkostwa mogą się pożegnać także klienci OFE Pocztylion oraz Pekao.

Jednak na zmianach zarobi część klientów - przede wszystkim tych funduszy, które do tej pory stosowały jedną stawkę opłaty przez cały okres pobytu w funduszu. Tak było w przypadku OFE AIG (8,5% do tej pory), Generali (9%), Kredyt Banku (8%), Polsatu (8,5%) oraz Sampo (8%).

Nie wszyscy są gotowi

Do zmian w opłatach przygotowane są już prawie wszystkie fundusze emerytalne. Tylko statut OFE PZU "Złota Jesień" nie został jeszcze zaakceptowany przez Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Wprawdzie zarówno w KNUiFE, jak i w PTE PZU usłyszeliśmy, że są szanse na przyjęcie i publikację zmian w statucie z chwilą wejścia w życie nowych przepisów. Jeśli jednak to się nie uda, zarządzające OFE PZU towarzystwo emerytalne będzie pobierać opłaty zgodne z ustawą - czyli 7%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama