Oddajemy do Państwa rąk drugie wydanie dodatku "Polskie marki". Śladem poprzedniego, w dalszym ciągu chcemy Państwa utwierdzać w przekonaniu, że mocne marki należą na całym świecie do najbardziej wartościowych aktywów firm. Tym razem jednak skupiliśmy się na tym, w jakim stopniu marka, jej pozycja i siła rynkowa wpływają na decyzję zakupu. Dlaczego? Okazuje się bowiem, że my Polacy wciąż potrzebujemy "niepolskich" rekomendacji, by kupować polskie marki. Przekorność czy brak zaufania?
Są takie produkty, które uważamy za rdzennie polskie, takie, które są z nami od zawsze. Często jesteśmy gotowi bronić tego przekonania ze wszystkich sił. I trwając we własnym sądzie, zdajemy się nie zauważać, że życie wokół nas nie stoi w miejscu. Jeśli nie zrobimy czegoś z naszym myśleniem o polskości i jej wartości, to nasze marki, te rdzennie narodowe, przestaną po prostu istnieć.
W drugim dodatku "Polska marka" pokazujemy również, jak ważna jest dla polskich spółek reputacja. Cecha nie do końca określona, o wartości niepoliczalnej. Na pozór nieuchwytna, której brak niweczy pracę ludzi, niszczy markę. Bo marka nie jest atrybutem danym raz na zawsze.
"Szanuj swoje imię, gdyż przetrwa ono dłużej, niż największy zapas złota" - Apokryfy, Księga Powtórzonego Prawa 41,12).