Skala zwyżki mogła zaskoczyć część inwestorów. Tym bardziej że poprzednie dwie sesje sugerowały, że bliżej nam do spadków. Bardzo dobre było już jednak otwarcie notowań - WIG20 zyskał wtedy 1%. Początkowo rynek pchały w górę dwie spółki - Telekomunikacja Polska i KGHM. Jeszcze w środę i w czwartek walory TP pozostawały zdecydowanie w tyle. Przyczyniła się do tego - sprawdzona ostatecznie - pogłoska o planowanej sprzedaży 1,95% akcji spółki przez Kompanię Węglową. Do transakcji doszło w piątek, dzięki czemu zniknął czynnik ryzyka w postaci nieoczekiwanej podaży akcji.
Festiwal blue chips
Równie dobrze zachowywały się notowania KGHM. Inwestorzy liczą na dalszą zwyżkę ceny miedzi, która utrzymuje się ponad poziomem 3000 USD. W trakcie sesji do grona liderów przyłączały się kolejne spółki. Ostateczne wyniki tego wyścigu przerosły oczekiwania - akcje TP, KGHM i Agory podrożały o ponad 5%. Ponad 4% zyskał ComputerLand. Bank Austria i BPH zanotowały ponad 3--proc. zwyżki. Bardzo duże były obroty - w przypadku akcji z WIG wyniosły niemal 603 mln zł, a walorami spółek blue chips - 512,9 mln zł. Pod tym względem królowały TP (164 mln zł) i KGHM (93 mln zł).
Bezpośrednim impulsem do zwyżki były notowania TP, jednak o jej skali zadecydowała poprawa nastrojów na giełdach zagranicznych. Po marcowej przecenie trwa odreagowanie w USA. Rosną też kursy w Europie Zachodniej - niemiecki DAX zyskał w piątek ponad 2%. Wciąż dobrze wypadają giełdy naszego regionu. Węgierski BUX zwyżkował o 3% i ma najwyższą wartość w historii.
Kupuje zagranica?