Reklama

Powrót etykiety zastępczej

Do końca 2004 roku producenci żywności będą mogli wykorzystywać dotychczasowe opakowania i etykiety - wynika z rozporządzenia ministra rolnictwa, które ma się ukazać w najbliższych dniach. Od 2005 roku do sprzedaży będzie można wprowadzać już tylko żywność oznakowaną według unijnych norm.

Publikacja: 06.04.2004 09:36

Rozporządzenie określa, jakie informacje muszą się znaleźć na opakowaniach i etykietach polskich artykułów spożywczych, gdy nasz kraj będzie już członkiem Unii Europejskiej. Minister rolnictwa podpisał je jednak dopiero 29 marca br. Tymczasem niektórzy wytwórcy mają już zgromadzone znaczne zapasy opakowań. Gdyby nowe przepisy weszły w życie zaraz po rozszerzeniu Unii Europejskiej, wszystkie stare opakowania i etykiety poszłyby na przemiał.

Resort przewidział więc ośmiomiesięczny okres przejściowy: do końca bieżącego roku będzie jeszcze można stosować dotychczasowe opakowania. Produkty oznaczone w taki sposób, które już znajdą się na półkach, będzie można sprzedawać na rynku krajowym aż do końca okresu ich przydatności do spożycia.

- To lepsze rozwiązanie, niż proponowano pierwotnie - mówi Józef Malgrem, prezes firmy Chłodnie Olsztyn, jednego z większych producentów mrożonych owoców i warzyw. W pierwszym projekcie rozporządzenia miał być zapis, który zmuszałby producentów do wprowadzenia nowych opakowań i etykiet już od 1 maja br.

Mimo okresu przejściowego część producentów, np. soków, dżemów i mrożonek, znajdzie się w kłopocie. W niektórych przypadkach najmniejsza partia opakowań, jaką mogą zamówić, wystarcza na całoroczną produkcję. Ci wytwórcy nie zdążą wykorzystać do 1 stycznia przyszłego roku wszystkich zamówionych już opakowań. - U mnie będą takie przypadki - mówi Józef Malgrem.

Pytania przedsiębiorców do partii

Reklama
Reklama

Zdaniem przedsiębiorców z Business Centre Club, partie polityczne dążące do władzy nie odpowiadają na podstawowe pytania, dotyczące finansowania projektów, które mają zamiar w przyszłości realizować. Marek Goliszewski, prezes BCC, przedstawił 10 pytań, na które powinni odpowiedzieć politycy. Dotyczą one m.in. sposobów zrównoważenia finansów publicznych, zmniejszania długu publicznego i obniżania kosztów pracy. Podstawowa kwestia to obniżanie podatków. BCC opowiada się za prowadzeniem powszechnego, 18-proc. podatku dochodowego. Zdaniem organizacji, pozwoli to znacząco ograniczyć szarą strefę i da budżetowi dodatkowe 6 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama