Akcje polskich spółek mięsnych, japońskiego jena i dzieła sztuki współczesnej "wrzuciliśmy" m.in. do wielkanocnego koszyka PARKIETU. Liczymy, że właśnie te inwestycje przyniosą inwestorom spory zysk w perspektywie roku. Poprzednia przygotowana przez nas święconka okazała się bardzo udana.
Po raz kolejny podjęliśmy próbę prawidłowego wytypowania przyszłych trendów na podstawie wiedzy i obserwacji tego, co się dzieje w polskiej gospodarce i na światowych rynkach. W naszym koszyku, być może, powinna się znaleźć także Samoobrona. Niektórzy już w nią "inwestują", widząc dla siebie posady w przyszłym rządzie. My jednak nie poświęcimy takiego kosza, dlatego skupiliśmy uwagę na innych propozycjach.
W poprzednim wielkanocnym koszyku zapełnionym przez PARKIET dobrami w kwietniu 2003 r. hitem okazały się akcje Rafako, których cena wzrosła prawie o 250%. Zalecaliśmy ich kupno z uwagi na możliwy wzrost zysków i perspektywę pozyskania nowego inwestora strategicznego. Co prawda, inwestor branżowy nie pojawił się w spółce, ale kursowi akcji pomogła zarówno giełdowa hossa, jak i więksi inwestorzy finansowi, którzy przekroczyli 5% w kapitale akcyjnym. Hitem święconki PARKIETU była też drożejąca miedź (+91,6%). Zdaniem ankietowanych przez Bloomberga analityków, jej cena może nadal rosnąć, gdyż rezerwy monitorowane przez londyńską giełdę są obecnie o 2/3 mniejsze niż latem ub.r. To dobrze wróży KGHM-owi, choć, naszym zdaniem, rynek przecenia wpływ cen miedzi na jego wyniki. Przed rokiem, niestety, nie doceniliśmy siły europejskiej waluty i zdecydowaliśmy się postawić na kanadyjskiego dolara. Udało się nam jednak zarobić na tej inwestycji 10%, co przy lokatach bankowych jest całkiem przyzwoitym wynikiem.
Nieźle też poszło z kupnem mieszkania na wynajem w Warszawie. Co prawda, na wynajmie już nie można zbić takich kokosów jak przed kilkoma laty, ale za to wyraźnie zdrożały lokale mieszkalne. Do podkręcenia koniunktury przyczyniły się niskooprocentowane kredyty i obawa przed VAT.
Dzieła sztuki współczesnej wrzuciliśmy do koszyka przed rokiem i zamierzamy je "poświęcić" także w tę wielkanocną sobotę. Drożeją zarówno prace znanych polskich klasyków (m.in. Stefan Gierowski, Jan Tarasin), jak i obrazy młodszego pokolenia (twórcy związani z Fundacją Galerii Foksal i Galerii Raster). Proponujemy zainwestować zwłaszcza w instalacje i filmy video (m.in. Katarzyna Kozyra, Zbigniew Libero), których nie ma "w obrocie" na polskim rynku, gdyż taką sztuką się jeszcze nie handluje.