Gra giełdowa cieszy się coraz większym zainteresowaniem studentów. Świadczą o tym statystyki dotychczasowych edycji. Do pierwszej, organizowanej rok temu, przystąpiło 2052 młodych inwestorów (tworzyli 684 zespoły). Druga edycja, która wystartowała pół roku temu, liczyła już 2600 osób. Tym razem grupa urosła do 2979 studentów. Młodzi ludzie, jak podkreślają finaliści drugiej edycji, oprócz atrakcyjnych nagród (studia MBA, kurs na maklera giełdowego, seminaria i szkolenia oraz praktyki w instytucjach finansowych) cenią także walor edukacyjny gry. To dzięki niej, wielu dotychczasowych uczestników poznało mechanizmy działania Giełdy Papierów Wartościowych. Część z nich deklarowała chęć otwarcia rachunków w biurach maklerskich i zainwestowania choćby kilkuset złotych.
Więcej spółek
Najistotniejszą zmianą, jaka ma miejsce w tej edycji, jest rozszerzenie liczby spółek, w które mogą inwestować studenci. Do tej pory, do wyboru mieli tylko 20 największych firm z GPW (z indeksu WIG20). Tym razem w grze będzie można obracać także spółkami, których ceny wpływają na wartość indeksu MIDWIG. Oznacza to, że do dotychczasowych 20 przedsiębiorstw, dołączyło jeszcze 40. Młodzi inwestorzy dostaną więc szansę zarobienia także na spółkach o średniej kapitalizacji, które w trakcie obecnej hossy radzą sobie znacznie lepiej niż blue chipy.
W odróżnieniu od drugiej edycji, tym razem będą rywalizować trzyosobowe zespoły. Podobnie jak wcześniej obowiązuje podział na dwie kategorie (rok studiów I-III i IV-V). Za zwycięstwo każdy z członków zespołu, który wypracuje najwyższą stopę zwrotu, otrzyma voucher o wartości 5000 zł, uprawniający do udziału w prestiżowych seminariach organizowanych przez Gdańską Akademię Bankową na terenie całej Polski. Dodatkowo studenci najlepszej drużyny z kategorii IV-V zostaną nagrodzeni przepustką na studia MBA w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej.
Kto gra