- Pan Jędrzejewski nie jest nowym akcjonariuszem firmy i nie po raz pierwszy w zgromadzeniu brał udział - twierdzi Rafał Rost, prezes Kopeksu. Przypomnijmy, że Leszek Jędrzejewski posiada ponad 15% kapitału zakładowego Relpolu oraz ponad 10% ZREW-u. W przeszłości miał też znaczący pakiet Mostostalu Siedlce.
Akcjonariusze podjęli decyzję o wypłacie 0,47 zł dywidendy na akcję. Przegłosowano też uchwałę, która podwyższa kwotę, którą spółka chce przeznaczyć na zakup bytomskiego Przedsiębiorstwa Budowy Szybów. - Pierwotnie, podczas poprzedniego zgromadzenia, na kupno PBSz mieliśmy przeznaczyć 4,3 mln zł - taka była uchwała. Nie wiemy, ile właściciel firmy (NFI) zażąda teraz. Zmiana ma więc charakter formalny - komentuje prezes Rost. Dodaje, że gdyby PBSz został kupiony przez Kopex, to bytomska firma mogłaby przetrwać. - Dzięki naszym kontraktom PBSz miałby zlecenia. Aktualnie przeżywa duże kłopoty finansowe, natomiast ja muszę wynajmować górników do pracy "z ulicy" - kończy Rafał Rost.
Podczas wczorajszej sesji papiery Kopeksu potaniały o 4,9%. Jeden kosztował na zamknięciu 60,2 zł.