Odchylenie od starego parytetu wynosiło po decyzji Rady 3,5% po jego słabej stronie, czyli tak, jak na otwarciu wtorkowej sesji.
Obligacje pięcioletnie nie zmieniły się - ich rentowność wciąż wynosiła 7,35%, dziesięcioletnich 7,15%.
Na giełdzie też nie zauważono większych zmian.
Brak reakcji na rynkach można interpretować jako wyraźny znak, że w tym momencie najważniejszą sprawą dla inwestorów jest polityka. Pytania, które ich nurtują, dotyczą szans stworzenia rządu przez pro-rynkowego Marka Belkę, terminu następnych wyborów, szans Andrzeja Leppera i populistycznej Samoobrony, aby przejąć władzę, itd.
Ponadto na rynku FRA-sów (Forward Rate Agreement) inwestorzy dyskontują już od jakiegoś czasu spore podwyżki stóp procentowych na koniec roku.