W programie prywatyzacji do 2006 r., przyjętym przez rząd w listopadzie ubiegłego roku, założono, że większościowy pakiet akcji Polmosu Białystok trafi na giełdę. Z naszych informacji wynika, że obecne kierownictwo MSP ma inne pomysły. Spodziewa się, że wybierając inną drogę prywatyzacji uzyska większe wpływy i lepiej zabezpieczy interesy pracowników. Preferuje więc sprzedaż kontrolnego pakietu (nie mniej niż 51%) Polmosu Białystok w trybie rokowań z inwestorami branżowymi, a w ofercie publicznej pakietu mniejszościowego. W przypadku dobrej ceny od inwestora, możliwa jest nawet rezygnacja ze sprzedaży części akcji poprzez giełdę.
Jak ustaliliśmy, przejęciem kontroli nad Polmosem Białystok, którego udział w krajowym rynku wódek wynosi około 25%, zainteresowanych jest kilku inwestorów branżowych. Są to m.in. Pernod Ricard (właściciel Wyborowej), Grupa Jabłonna (właściciel Polmosu Lublin), Belvedere Dustrybucja, Unicom Bols i firma dystrybucyjna Central European Distribution. MSP liczy, że niektórym inwestorom będzie zależało na przejęciu krajowego lidera i podczas rokowań mogą podbić cenę. Wartość 100% akcji Polmosu Białystok szacowana jest na około 700 mln zł.
Polmos Białystok produkuje około 30 rodzajów napojów alkoholowych. Najbardziej znane to wódki: Żubrówka, Absolwent i Palace Vodka. Zdolności produkcyjne spółki przekraczają 50 mln litrów alkoholu rocznie. W 2003 r. przychody firmy wyniosły około 974 mln zł, a zysk netto około 37 mln zł.
Jeżeli minister skarbu zaakceptowałby ostatecznie zmianę formy sprzedaży spółki, to Rada Ministrów musiałaby jeszcze zrobić korektę w programie prywatyzacji. Tym z pewnością musiałby zająć się już nowy rząd.