Na kwietniowym posiedzeniu RPP zmieniła nastawienie w polityce pieniężnej na restrykcyjne. Zwiększa to prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w najbliższym czasie.
"Następnym krokiem będzie najprawdopodobniej podwyżka, ale nie jest przesądzone, kiedy nastąpi" - powiedział Filar.
Narodowy Bank Polski (NBP) szacuje, że w kwietniu inflacja wzrośnie do 2,2% r/r z 1,7% w marcu.
"Nie przejmowałbym się, że na skutek pewnych obaw o poziom cen w Unii inflacja mocno skacze w kwietniu czy w maju, dlatego, że to może być przejściowe. Dla mnie dużo ważniejszy jest składnik wzrostu inflacji, wynikający z przyrostu popytu na rynku, z rosnącej konsumpcji" - uważa Filar.
Skutki obaw konsumentów o wysokość cen po wejściu do UE były widoczne na przykładzie wskaźnika cen żywności w pierwszej połowie kwietnia, który był wyższy od oczekiwań i wyniósł 2,3%, głównie za sprawą rosnących cen cukru.