Reklama

Globalny fundusz

John Templeton stworzył jeden z największych i najlepszych globalnych funduszy inwestycyjnych. Potrafił wypatrzyć okazje do zarobku, gdy inni pozbywali się akcji za wszelką cenę.

Publikacja: 11.05.2004 09:59

Templeton urodził się w 1912 r. w biednej rodzinie na południu USA. Ukończył Yale University, a następnie Oxford University jako stypendysta. Wkrótce podjął pracę w biurze maklerskim w Nowym Jorku. Po kilku latach założył własną firmę doradczą. W 1954 r. sprzedał ją i założył fundusz inwestycyjny Templeton Growth Ltd. z siedzibą na Bahamach. W ciągu następnych 20 lat należał on do najlepszych funduszy w USA. W latach 1954-2000 uzyskał średnią roczną stopę zwrotu w wysokości 15%. W 1992 r. wycofał się z zarządzania, sprzedając fundusze inwestycyjne grupie Franklin za 440 mln USD.

Pionier strategii globalnej

Templeton był pionierem strategii globalnej w czasach, gdy do inwestycji w zagraniczne akcje nie przywiązywano w USA większej wagi. Do jego największych sukcesów należały znaczne inwestycje na japońskim rynku akcji w latach 60. Angażował kapitał swoich funduszy w różnych krajach, wychodząc z założenia, że dzięki globalnej dywersyfikacji łatwiej jest znaleźć dobre okazje inwestycyjne. Co ciekawe, radził unikać krajów, w których panuje duża inflacja lub gdzie rządzą socjaliści dążący do nadmiernej regulacji rynku.

Większość nie ma racji

Strategia Templetona opierała się na działaniu wbrew opinii większości inwestorów. Kupował akcje w okresach skrajnego pesymizmu, gdy pozbywano się walorów niemal za wszelką cenę. Realizował zyski, gdy na rynku panowała euforia. Strategii takiej przestrzegał od samego początku - w chwili wybuchu II wojny światowej kupił pakiety tanich akcji, które po czterech latach sprzedał z dużym zyskiem. Z dużym prawdopodobieństwem można się było spodziewać, że fundusze Templetona pojawią się jako pierwsze w krajach targanych przejściowymi niepokojami politycznymi.

Reklama
Reklama

Tylko dobre spółki

To, że słynny inwestor kupował taniejące akcje, nie oznacza że inwestował w niepewne spółki. Starał się wybierać tylko te, które dawały nadzieje na szybki wzrost. Szukał spółek, które były w stanie zwiększać zysk na akcję w tempie co najmniej 20% rocznie. Gdy tylko kurs danej firmy osiągał wyznaczoną przez niego wartość fundamentalną, realizował zyski i reinwestował je w inne niedowartościowane walory.

Obecnie John Templeton mieszka na Bahamach. Po wycofaniu się z zarządzania funduszami, podjął się działalności charytatywnej. Jako gorliwy chrześcijanin powołał fundację, której celem jest szukanie porozumienia między religią i nauką, organizowanie inicjatyw edukacyjnych i szerzenie idei przedsiębiorczości. W 1987 r. brytyjska królowa Elżbieta II nadała mu tytuł szlachecki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama