Reklama

Rząd Marka Belki nie ma szans

Dzisiaj późnym wieczorem odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla gabinetu Marka Belki. Większe partie opozycyjne będą głosować przeciw, wprowadziły nawet dyscyplinę w głosowaniu. Łącznie dysponują one 243 głosami, co oznacza, że rząd M. Belki nie ma szans.

Publikacja: 14.05.2004 09:47

- Nie ma najmniejszych szans, aby ten rząd uzyskał wymaganą większość - uważa Zbigniew Chlebowski z Platformy Obywatelskiej. Podobnego zdania są wszyscy pytani przez PARKIET przedstawiciele opozycji.

Liczby nie kłamią

- Z publicznych deklaracji wynika, że gabinet Belki poprze jedynie SLD oraz Unia Pracy - więc rachunek jest prosty - uważa Zbigniew Kuźmiuk, przewodniczący klubu parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego.

W Sejmie zasiada 460 posłów. Aby - przy pełnej frekwencji - gabinet M. Belki uzyskał poparcie, musiałoby za nim zagłosować 231 osób. Koalicja SLD-UP dysponuje razem 172 głosami. Natomiast partie, które zadeklarowały, że nie poprą nowego rządu (PO, PiS, PSL, LPR, SdPl i Samoobrona) mają 226 posłów.

O ile wcześniej SLD mogło mieć nadzieję na to, że M. Belkę poprze Federacyjny Klub Parlamentarny Romana Jagielińskiego, o tyle wczoraj sytuacja się zmieniła. Ugrupowanie to oficjalnie dołączyło do przeciwników nowego gabinetu. - Stanowisko, że będziemy głosować przeciw, zajęliśmy już dwa dni temu, a dzisiejsza atmosfera nie wskazuje na to, żebyśmy mogli je zmienić - potwierdził R. Jagieliński. Oznacza to, że przeciw M. Belce będzie głosować 243 posłów.

Reklama
Reklama

Jednak deklaracja R. Jagielińskiego nie do końca rozwiała wątpliwości co do tego, jak będą głosować jego posłowie. Wcześniej bowiem mówił on, że decyzja zostanie podjęta po exposé M. Belki, a kilka dni temu ogłosił, że rozmawia o koalicji z "antybelkowską" Samoobroną. Nie wiadomo więc, czy nie zmieni znowu zdania.

Będzie pełna sala

Innym sposobem na wotum zaufania dla nowego gabinetu mogłaby być niska frekwencja. Aby to było możliwe, dzisiejsze obrady musiałoby opuścić 72 posłów z partii, deklarujących głosowanie przeciw nowemu gabinetowi (a niezdecydowani do tej pory posłowie musieliby się wstrzymać od głosu). Taka sytuacja - że SLD-UP wygrało dzięki niskiej frekwencji - już miała miejsce. Pod koniec kwietnia, w trakcie wyboru Józefa Oleksego na marszałka sejmu, zabrakło 85 posłów. O zwycięstwie J. Oleksego zdecydował zaledwie jeden głos.

Teraz jednak partie wprowadziły dyscyplinę w głosowaniu i zapowiadają, że frekwencja będzie.

- Dołożę wszelkich starań, aby wszyscy posłowie byli obecni - powiedział A. Lepper, lider partii, która do tej pory nie mogła szczycić się gorliwym uczestnictwem w głosowaniach (podczas głosowania nad wyborem J. Oleksego nie było dziewięciu posłów). Także pozostali liderzy ugrupowań opozycyjnych deklarują prawie 100-proc. frekwencję. - Zamierzamy zmobilizować wszystkich naszych posłów, nawet tych, którzy są z odległych części Polski - powiedział Z. Kuźmiuk. Również Platforma, która przyczyniła się do wyboru J. Oleksego (nie uczestniczyło w głosowaniu 12 posłów PO), nie zamierza drugi raz popełnić podobnego błędu. - Zakładamy pełną frekwencję. Przyjadą nawet posłowie, którzy przebywają obecnie w Brukseli - poinformowano nas w biurze klubu PO.

Marek Belka

Reklama
Reklama

nie zamierza

tracić czasu

Premier Marek Belka zapowiedział, że ewentualna przegrana w głosowaniu o wotum zaufania nie przeszkodzi mu w podejmowaniu wszystkich koniecznych do sprawowania funkcji premiera decyzji. - Jeśli uznam, że takie decyzje są niezbędne, to one zapadną - oświadczył. - Zamierzam jak najlepiej wykorzystać miesięczny okres potrzebny do wyłonienia nowego rządu - dodał.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama