Indeks nastrojów instytucjonalnych inwestorów i analityków spadł do 46,4 pkt z 49,7 w kwietniu - poinformował Ośrodek Europejskich Analiz Gospodarczych ZEW. Ekonomiści spodziewali się spadku tego wskaźnika, ale do 49 pkt. Jeszcze w grudniu odnotował on 42-miesięczne maksimum na poziomie 73,4 pkt.

Niemiecka gospodarka nie wykazuje żadnych oznak "samopodtrzymującego się" ożywienia, gdyż rosnące bezrobocie i obawy o przyszłość zachęcają gospodarstwa domowe do zwiększania oszczędności, a nie wydatków - stwierdził w najnowszym raporcie Bundesbank. Niemiecki rząd przyznał, że wzrost PKB w I kwartale o 0,4%, najszybszy od trzech lat, był wynikiem wyłącznie popytu za granicą. Tymczasem rozwój światowej gospodarki zagrożony jest przez rekordowe ceny ropy naftowej i spodziewaną podwyżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Główny indeks frankfurckiej giełdy DAX stracił w tym roku ponad 5%.

Ceny produkcyjne w Niemczech wzrosły w kwietniu o 0,4% w porównaniu z marcem i o 0,9% w stosunku do ub.r. - poinformował Federalny Urząd Statystyczny. Ten wzrost był wynikiem wyższych kosztów stali i innych metali. Jednocześnie rosnąca rentowność obligacji i droższa ropa naftowa już spowodowały wzrost kosztów w przedsiębiorstwach. Rentowność 10-letnich obligacji od końca marca zwiększyła się o prawie pół punktu procentowego.