Według niego po czterech miesiącach 2004 roku wzrost wolumenu sprzedaży gazu przez PGNiG wzrósł o 2% w stosunku do analogicznego okresu ub.r.
Kossowski powiedział ISB, że czynnikiem przemawiającym za spełnieniem się tej prognozy jest przede wszystkim utrzymanie obecnego poziomu sprzedaży gazu przy aktualnych cenach jego kupna przez PGNiG.
"Jeśli wzrosną ceny gazu, który kupujemy, prognoza może być zagrożona" - zastrzegł.
Według niego taki negatywny scenariusz może się spełnić, jeśli utrzymają się obecne, wysokie ceny ropy. "To może spowodować wzrost cen gazu pod koniec roku, ze względu na pewna korelacje cen tych dwóch surowców" - wyjaśnił prezes PGNiG.
Na pozytywną tegoroczną prognozę zysku PGNiG wpływ ma też plan obniżenia kosztów obsługi zadłużenia.