Reklama

Plan sześcioletni

W latach 2007-2013 polski PKB będzie rósł przeciętnie o 5% rocznie - wynika z założeń do Narodowego Planu Rozwoju. Złoty miałby się stopniowo umacniać wobec waluty europejskiej. Poziom 4,5 zł za euro mielibyśmy osiągnąć w roku 2008. Rok później Polska ma być gotowa do wejścia do strefy euro.

Publikacja: 21.05.2004 09:43

Kryteria z Maastricht, warunkujące wejście do strefy euro, Polska ma spełnić w 2007 roku. Wspólną europejską walutę moglibyśmy wtedy przyjąć dwa lata później. Aby spełnić kryteria, trzeba będzie jednak zaostrzyć politykę fiskalną, a to z kolei przełoży się na spowolnienie wzrostu gospodarczego. W latach 2005-2007 PKB będzie rósł w tempie ponad 5% co roku, potem wzrost gospodarczy ma nieco zwolnić. W 2008 roku będzie to 4,5%, a rok później 4,6%. W każdym z kolejnych lat, aż do roku 2030, wzrost PKB ma wynosić co najmniej 5%.

Bieżący rok ma być ostatnim, w którym będzie się zmniejszać zatrudnienie. Od przyszłego roku ma ono stale rosnąć, a w 2007 wzrost ten wyniesie aż 2,5%. Potem tempo nieco spadnie, ale nadal miejsc pracy ma przybywać. W 2013 roku przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej miałoby wynieść prawie 9,57 mln osób (obecnie nieco ponad 8,5 mln). Wskaźnik zatrudnienia (osób powyżej 15 roku życia) miałby wzrosnąć z obecnych 43,5% do 56,6% w 2030 roku .

Jednocześnie, co oczywiste, ma się zmniejszać bezrobocie. W 2010 roku jego stopa miałaby wynieść mniej niż 14%, 10 lat później spadłaby do 9%, a w roku 2030 odsetek bezrobotnych miałby wynosić zaledwie 1,8%.

W założeniach do NPR oszacowano, że w latach 2007-2013 na rozwój Polska może otrzymać z Unii Europejskiej ponad 50 mld euro. Do końca 2006 roku z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności mamy dostać 12,8 mld euro.

Ten zastrzyk finansowy będzie miał bezpośrednie przełożenie na wzrost inwestycji. W latach 2005 i 2006 mają one wzrosnąć odpowiednio o 11,5 i ponad 12%. Potem wzrost będzie mniej dynamiczny, ale do roku 2013 utrzyma się wciąż na poziomie ponad 8,8% co roku. W kolejnych latach ma wynosić 8% rocznie.

Reklama
Reklama

W założeniach do NPR zapisano też radykalny wzrost wartości bezpośrednich inwestycji zagranicznych. W br. ma to być 4,6 mld USD, rok później 5,4 mld USD. W 2010 r. ich wartość przekroczy 10 mld USD i powyżej tego poziomu ma się utrzymywać także w kolejnych latach.

Jak zapowiedział wczoraj wicepremier Jerzy Hausner, do końca roku ma powstać robocza wersja NPR. Potem trafi ona do konsultacji społecznych i ostateczna wersja planu powinna powstać kilka miesięcy później.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama