Dwudziestu spośród 29 ekonomistów ankietowanych przez agencję Bloomberga uważa, że gospodarka USA rozwinęła się w I kwartale bardziej, aniżeli podał wstępnie Departament Handlu (o 4,2%). Największy optymista - przedstawiciel duńskiego banku Nykredit - obstawia wzrost w wysokości 4,9%. Średnia prognoz wynosi natomiast 4,5%. Jest to wciąż sporo mniej, niż oczekiwano jeszcze przed wstępnym raportem (przeciętnie 5%). Wzrost amerykańskiego PKB w pierwszych miesiącach nastąpił przede wszystkim dzięki wydatkom konsumentów i inwestycjom w biznesie.
Jeśli chodzi o gospodarkę Niemiec, oczekuje się, że zweryfikowane dane dotyczące PKB będą identyczne ze wstępnymi (wzrost o 0,4%). Natomiast w Wielkiej Brytanii, zdaniem ekonomistów, wstępne dane zostały minimalnie niedoszacowane (0,7% wobec 0,6%).
Spośród raportów spółek, na uwagę zasługują dwa. Jeden z nich przedstawi Vodafone, największy operator komórkowy na świecie i jeden z udziałowców Polkomtela (właściciel sieci Plus GSM). Będą to orientacyjne wyniki za rok obrotowy zakończony w marcu. Drugie sprawozdanie (za I kwartał tego roku) będzie pochodzić od francuskiego konglomeratu Vivendi Universal, akcjonariusza Elektrimu i - pośrednio - PTC, operatora sieci Era.