Do tej pory TBS-y mogły liczyć na umorzenie 10% kredytu zaciągniętego ze środków Krajowego Funduszu Mieszkaniowego - jeżeli tylko terminowo zakończyły inwestycję. Rząd chciał w ten sposób promować budowę mieszkań na najem. Tzw. "czynszówki" przeznaczane są dla uboższych osób, których nie stać na pełny kredyt hipoteczny. TBS nalicza za to odsetki od swojego kredytu w czynszu lokatorskim. Rząd chce teraz zlikwidować umorzenie, ponieważ w ostatnich latach forma budownictwa w postaci TBS-ów uległa upowszechnieniu i "nie trzeba jej dalej promować". Czy wpłynie to na czynsze najemców? - Czynsze nie powinny wzrosnąć, ponieważ towarzystwa nie zmniejszyły wcześniej wysokości opłat mimo wprowadzenia przez rząd umorzenia - ocenia Alina Muzioł--Węcławowicz z Banku Gospodarstwa Krajowego (bank zarządza KFM-em). Brak takiego rozwiązania utrudni jednak TBS-om rozpoczynanie kolejnych inwestycji. Wydłuży się bowiem okres spłaty wcześniejszych kredytów.

Tymczasem czynsze mogą wzrosnąć z innego powodu. - W noweli brakuje zapisu o zwolnieniu towarzystw z podatku od działalności gospodarczej - wyjaśnia Zbigniew Piotrzkowski, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Budownictwa Społecznego. - Jesteśmy zwolnieni z CIT jedynie do końca tego roku, potem czeka nas płacenie podatku - dodaje. Oprócz przedłużenia zwolnienia podatkowego, TBS-y chcą także zarządzać nieruchomościami komercyjnymi. W ten sposób chcą pozyskać dodatkowe środki na inwestycje. Jednakże projekt nowelizacji przewiduje, że towarzystwa traciłyby wówczas swoje prawa statutowe. Rząd nie chce pozwolić na działalność dochodową. Ustawę rozpatrzy teraz podkomisja infrastruktury.