Dzisiejsze zgromadzenie akcjonariuszy Mostostalu Płock ma m.in. dokonać wyboru rady nadzorczej w drodze głosowania oddzielnymi grupami. Z taką inicjatywą wyszli akcjonariusze posiadający powyżej 20% kapitału.
Jak się dowiedzieliśmy, na NWZA zarejestrowali się udziałowcy dysponujący łącznie 74,8% kapitału i 70,5% wszystkich głosów. W przypadku, gdy wszyscy oni stawią się na zgromadzenie, inwestor strategiczny płockiej firmy budowlanej, Mostostal Warszawa, będzie miał do dyspozycji 70,9% obecnych głosów.
W pięcioosobowej radzie nadzorczej Mostostalu akcjonariusze mniejszościowi mieli już jednego przedstawiciela (Raimondo Eggink powołany w czerwcu ubiegłego roku). Taraz zapewne będą chcieli wprowadzić drugiego. - Akcjonariusze mniejszościowi zaproponują taki kształt rady nadzorczej, aby był adekwatny do składu akcjonariatu Mostostalu Płock - mówi Leszek Koziorowski, wspólnik z kancelarii Gessel, reprezentujący porozumienie SII i inwestorów indywidualnych. Układ sił na NWZA pozwala domniemywać, że opozycja nie straci miejsca w radzie nadzorczej. Niespełna 30% głosów to może być jednak za mało, aby wprowadzić drugiego przedstawiciela. Byłoby to możliwe, gdyby wyboru każdego z kandydatów dokonywano grupami. Mostostal Warszawa obsadziłby wówczas na pewno tylko trzech swoich ludzi.
Dzisiaj zgromadzenie zadecyduje również o zmianach w statucie spółki. Akcjonariusze mniejszościowi chcą w nim zapisów umożliwiających zaliczkową wypłatę dywidendy i dobrowolne umorzenie akcji.