- Musimy dokończyć część ciśnieniową, elektrofiltr oraz element instalacji odsiarczania spalin. Prace, które mamy do wykonania w Pątnowie, szacuję na ok. 20 mln zł. Do tego trzeba doliczyć zaległą płatność na 6,5 mln zł - ocenia Marek Brejwo, prezes Remaku. Prezes opolskiej firmy uważa, że spółka wejdzie na teren budowy w przyszłym roku. - Teraz jest już nieco za późno. Roboty, które mamy do wykonania, potrwają ok. 10 miesięcy - dodaje.
Jeszcze w tym roku do prac najprawdopodobniej przystąpi Elektrobudowa. - Jesteśmy już po rozmowach z SNC Lavalin (zastąpi Elektrim Megadex w roli generalnego wykonawcy - przyp. red.) i wszystko na to wskazuje, że wejdziemy na plac budowy w tym roku - ocenia Jacek Faltynowicz, prezes Elektrobudowy. Z naszych informacji wynika, że katowicka firma może pozyskać kilkadziesiąt milionów złotych z robót elektrycznych przy instalacji bloku energetycznego.
Największym beneficjentem wznowienia inwestycji Pątnów II będzie Rafako. Raciborski producent kotłów powinien wrócić do realizacji inwestycji w Zespole Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin jeszcze w tym roku. Do ukończenia zostało ok. 30% robót. Wartość prac, razem z zaległą fakturą od Elektrimu Megadex, wynosi ponad 90 mln zł.
Kilkadziesiąt milionów złotych może pozyskać Energomontaż Północ. Warszawska spółka jest odpowiedzialna za montaż turbiny i kotła.
Pątnów II to nowy blok energetyczny w elektrowni PAK, w której inwestorem strategicznym jest Elektrim (ma ok. 40% akcji). Do dokończenia inwestycji potrzeba kilkuset milionów euro. Aby prace w elektrowni ruszyły, konsorcjum bankowe musi udzielić kredytu na ponad 200 mln euro. Decyzja o finansowaniu zostanie podjęta w tym miesiącu. Generalnym wykonawcą projektu jest SNC Lavalin.