Reklama

Mostostal Zabrze wciąż bez nowego układu

Sąd ponownie oddalił wniosek Mostostalu Zabrze o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. Cresco Financial Advisors, jeden z wierzycieli holdingu, nie zgadza się na umorzenie wcześniejszego postępowania układowego, które było dla niego korzystniejsze.

Publikacja: 03.06.2004 09:31

Na początku maja Mostostal Zabrze złożył wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. Jednocześnie wnioskował o umorzenie dotychczasowego (trwającego prawie rok) postępowania układowego. Powód: nie byłby w stanie wywiązać się z zawartych w nim postanowień. Przedstawił wstępne propozycje nowego układu. Wciąż chciałby uzyskać pewną redukcję długów, choć nie tak znaczną jak poprzednio (spłata dużych długów tylko w 40%). Pomniejszone zobowiązania miałyby być natomiast zamienione na akcje Mostostalu Zabrze z nowej emisji.

Nieprawomocna decyzja

Gliwicki sąd umorzył wcześniejsze postępowanie układowe 12 maja. Nie mógł jednak ogłosić upadłości (z możliwością zawarcia układu), gdyż decyzja o umorzeniu jeszcze się nie uprawomocniła. Mostostal Zabrze z ponownym wnioskiem wystąpił 24 maja, licząc, że tym razem zostanie pozytywnie rozpatrzony. Zapewne by tak było - 26 maja uprawomocniłaby się decyzja o umorzeniu w przypadku niezgłoszenia do niej sprzeciwu. Jednak Cresco Financial Financial Advisors, jeden z wierzycieli zabrzańskiego holidingu, chce układu we wcześniejszym kształcie i nie zgadza się na jego umorzenie. Zażalenie Cresco oznacza, że wcześniejsze postępowanie układowe nie zostało prawomocnie zakończone. Sąd nie mógł i tym razem ogłosić upadłości Mostostalu oraz otworzyć nowego układu.

Cresco walczy o 8 mln zł

Nowe propozycje układowe Mostostalu byłyby zapewne korzystniejsze dla większości wierzycieli, ale niekoniecznie dla Cresco (tylko ta spółka złożyła zażalenie spośród ponad sześciuset wierzycieli). W poprzednim postępowaniu sąd wciągnął na listę wierzytelności sporną kwotę 20 mln zł zobowiązań Mostostalu wobec Cresco. Po redukcji długów holding budowlany musiałby zatem wypłacić tej spółce 8 mln zł.

Reklama
Reklama

Nie wiadomo, czy w nowym układzie wspomniana kwota zostałaby nim objęta. Mostostal Zabrze przedstawia argumenty, że te sporne 20 mln zł wcale nie należy się Cresco. Wierzyciel dlatego próbuje blokować zmiany korzystnych dla niego rozstrzygnięć.

Konflikt Mostostalu Zabrze z Cresco

Kwota 20 mln zł to kara umowna, wynikająca z porozumienia między Mostostalem Zabrze a Cresco. Mostostal kupił w 2001 r. 32% akcji Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych. Porozumiał się z Cresco, które nabyło kolejne 20% katowickiej firmy (prawo głosu z tych papierów przysługiwało Mostostalowi, w ten sposób holding przejął kontrolę nad PRInż.). Po dwóch latach giełdowa firma miała odkupić od Cresco te akcje lub znaleźć inwestora zastępczego (został nim BGŻ). Teraz Cresco domaga się 20 mln zł, tłumacząc to niezapłaceniem przez Mostostal ostatniej raty wynagrodzenia w wysokości 19 tys. zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama