Reklama

Właściciel kin wybiera się na GPW

Cinema City International (d. IT International Theatres), właściciel sieci kin Imax i Cinema City, wybiera się na warszawską giełdę. Czy złożyła prospekt w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd? Szef firmy nie zdradza.

Publikacja: 04.06.2004 08:58

Z nieoficjalnych informacji wynika, że prospekt Cinema City International (CCI) trafił już do KPWiG. To tłumaczy ostrożność, z jaką szefowie spółki wypowiadają się na temat planów na najbliższą przyszłość. - Nie możemy mówić o liczbach. Stosujemy się do wskazówek doradcy - mówił na wczorajszej konferencji Mooky Greidinger, dyrektor zarządzający. Przyznał jednak, że CCI przygotowuje się do publicznej oferty na warszawskiej giełdzie (jej doradcą jest Citigroup). Spółka o planach wejścia na rynek publiczny mówi od dwóch lat.

Jeszcze w październiku ubiegłego roku ITIT był notowany na belgijskiej giełdzie Easdaq. Tamtejszy parkiet został jednak zlikwidowany. Ostatnie transakcje akcjami ITIT były efektem wezwania, które ogłosił większościowy akcjonariusz spółki Israel Theatres, należąca do rodziny Greidingerów, założycieli kinowego holdingu. IT zaoferował 3 dolary za każdą z 2 mln akcji pozostających w obrocie (20% kapitału). Nie wszyscy odpowiedzieli na ofertę.

Jak mówił wczoraj M. Greidinger, obecnie do Israel Theatres należy 89% akcji firmy, a reszta do inwestorów indywidualnych i kilku instytucji finansowych.

Największy udział w przychodach CCI ma projekcja filmów (75%), dużo mniejszy dystrybucja (14%) i sieć wynajmu kaset wideo i DVD (8%). Dwa największe rynki, na których działa CCI, to Izrael i Polska. Generują odpowiednio 43% i 32% przychodów. Dlatego GPW to naturalny rynek dla CCI.

Wielkości ani innych szczegółów planowanej oferty nie ujawniono. M. Greidinger powiedział jedynie, że ma nadzieję na jej przeprowadzenie jeszcze w tym roku. Ze środków z oferty CCI chce sfinansować część inwestycji zaplanowanych na kolejne lata. Do końca 2005 roku zamierza wydać na polskim rynku 40-50 mln euro. W tym czasie zamierza wybudować 10 multipleksów w różnych miastach, o łącznej liczbie 96 ekranów i ponad 19,5 tys. miejsc. - Polska jest dla nas strategicznie najważniejszym rynkiem - mówił M. Greidinger. Podkreślał, że wskaźnik pokazujący, ile razy chodzimy do kina, jest w Polsce nadal niższy niż w innych krajach Europy. W ujęciu statystycznym Polacy chodzą do kina 0,7 razy w roku, podczas gdy na Węgrzech - 1,5 raza, a w krajach Unii Europejskiej (przed rozszerzeniem) - 2,5 razy. Najczęściej do kina chodzą Irlandczycy - 4,5 razy w roku.

Reklama
Reklama

W 2003 roku CCI zanotował 95,8 mln euro przychodów. W tym roku zamierza przekroczyć granicę 100 mln euro. Nie ujawniono wyniku operacyjnego i netto spółki. M. Greidinger zapewnił, że jest rentowna na obu poziomach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama