Mimo dobrych nastrojów na giełdach Europy Zachodniej inwestorzy na GPW pozbywali się akcji. WIG20 zniżkował o 0,9%. Notowaniom nie pomogły nawet popołudniowe dobre dane z amerykańskiego rynku pracy.
Przez tydzień wartość WIG20 nieznacznie spadła. Od siedmiu sesji wahania indeksu blue chips nie wykraczają praktycznie poza przedział 1667-1700 pkt (nie licząc środowej nieudanej próby pokonania psychologicznej bariery 1700 pkt). O tym, że gracze wciąż wstrzymują się z podejmowaniem decyzji, świadczą też obroty - w ubiegłym tygodniu wyniosły średnio 196 mln zł i były niższe o 30% niż tydzień wcześniej.
Inwestorzy wciąż nie darzą sympatią akcji największych spółek. Przeceniono zwłaszcza walory Pekao (1,6%) i TP (1%). O 0,7% spadł kurs PKN, który sfinalizował umowę kupna czeskiego Unipetrolu. Do najsłabszych należały także akcje banków: BPH (-2,2%), BRE (-1,5%) i BZ WBK (-1,6%). Po raz kolejny staniały walory Softbanku (2,4%). Wbrew ogólnej tendencji, w górę poszły natomiast notowania Agory (2,4%). W centrum uwagi pozostaje Elektrim (+7,2%) dzięki informacjom o bliskim pozyskaniu środków na dokończenie inwestycji Pątnów II. Akcje spółki od początku roku znajdują się w silnym trendzie wzrostowym.