Zentiva poda oficjalnie cenę emisyjną 22 czerwca, by pod koniec tego miesiąca wejść na giełdę. Poza tym spółka zamierza również notować globalne kwity depozytowe (tzw. GDR-y) na giełdzie londyńskiej. Ich cena ma się znaleźć w widełkach 15,58-20,45 USD - podaje nieoficjalnie Bloomberg. - Takie widełki są bardzo realne. Nawet jeśli cena znalazłaby się w ich górnych granicach, to spółka wciąż będzie atrakcyjna dla inwestorów. Sektor farmaceutyczny ma bowiem bardzo dobre perspektywy - powiedział Tomas Gatek, analityk z praskiego biura maklerskiego Atlantik Financial Markets.

Zentiva, która jest zarejestrowana w Holandii, planuje pozyskać z emisji ok. 100 mln USD. Środki te maja być przeznaczone na spłatę zadłużenia oraz finansowanie ekspansji, np. poprzez przejęcia. W ofercie weźmie też udział największy akcjonariusz spółki - Warburg Pincus, która jest właścicielem 70% walorów Zentivy. Zaproponuje inwestorom akcje za kolejne 100 mln USD.

Wartość rynkowa Zentivy w granicach 760 mln USD oznacza, że będzie ona ok. 10-krotnie wyższa od rocznych zysków firmy. W przypadku największych konkurentów w regionie - chorwackiej Plivy i węgierskiego Gedeona Richtera - wskaźnik ten wynosi odpowiednio 8,95 i 10,62.

Ofertę spółki organizują dwie renomowane instytucje finansowe - Merrill Lynch i ING Groep.

Bloomberg