Ceny polskich papierów skarbowych wzrosły na wczorajszej sesji. Po południu rentowność papierów 2- i 5-letnich wyniosła 7,51%, natomiast 10-letnich 7,28%. Zwyżka notowań jest efektem lekkiej stabilizacji na scenie politycznej - szanse na uzyskanie przez rząd Belki wotum zaufania rosną. Pozytywne nastawienie inwestorów było widać podczas aukcji papierów 5-letnich, na której Ministerstwo Finansów zaoferowało papiery o wartości nominalnej 2,2 mld zł. Popyt opiewał na 6,5 mld, analitycy spodziewali się 4 mld zł. Średnia rentowność wyniosła 7,584%.

Jednak wszystkie zmiany ceny, jakie powodują lokalne informacje, nie są w stanie wyrwać rynku obligacji z trendu bocznego. Rentowność papierów 2-letnich waha się w strefie 7,3-7,65%, 5-letnich w obszarze 7,4-7,8%, 10-letnich między 7,2% i 7,5%. Wczorajsza sesja zahamowała kolejną próbę wybicia dochodowości w górę. Przyczyny marazmu szukałbym na wykresie rentowności 10-letnich not amerykańskich. Te również utknęły w konsolidacji. Od czterech tygodni poruszają się między 4,6 i 4,87%.